www.smyki.pl

Stronę Danusi odwiedziło juz 176612 osób.

Co u tam słychać u Danusi


Pamiętnik Danusi
pisany ręką tatusia i mamusi
 

Koniec wczasowania
2007-11-27

No to jesteśmy znów w komplecie.
Ze mną wszystko w porządku, no może poza tym, że wychodzą mi trzonowe ząbki i strasznie dokuczają.
Podczas mojej nieobecności, rodzice kupili nowy materac do łóżeczka. Taki śmieszny, który się rusza kiedy na nim leżę. Ma dużo małych komór i kiedy jedne się pompują., to z innych schodzi powietrze. Dzięki temu, że jestem cały czas masowana, rodzice nie muszą wstawać do mnie w środku nocy i wszyscy się wysypiamy.


Komentarzy: 10 (Komentarze)
 


Chwilowe wakacje ...
2007-11-14

I znów rozłąka z rodzicami, a może spójrzmy na to tak – mam wakacje od rodziców, od całowania, ściskania, kokoszenia się i ciągłego zaczepiania.

Od kilku dni jestem w swoim „drugim domku”. W sobotę wieczorem rodziców zaniepokoiło moje samopoczucie, zadzwonili po takich bardzo przystojnych panów ubranych na czerwono, a oni bardzo głośnym autkiem, szybciutko zawieźli mnie do szpitala. Wszyscy przyjęli nas z otwartymi ramionami. Zajęli się mną i od razu lepiej się poczułam. Na pierwszy rzut oka zauważyli jak ślicznie schudłam i wyrosłam przez cztery miesiące pobytu w domku.

Jestem bardzo zadowolona z tych odwiedzin. Mam dookoła swoje cioteczki, a na suficie swoje smerfy. Miałam zostać tylko kilka dni, ale chyba zostanę dwa tygodnie. Podleczą mnie, a przy okazji zrobią generalny przegląd.


Komentarzy: 11 (Komentarze)
 


Rosnę i rosnę
2007-11-08

     Nie długo nacieszyłam się swoim pierwszym łóżeczkiem. Już po pewnym czasie okazało się, że coś tu nie tak, moje rączki i stópki nie chciały siedzieć wewnątrz łóżeczka tylko wychodziły, między szczebelkami. Tatuś się śmiał, że są one niegrzeczne, wiec będzie je trzeba poobcinać, ale tak tylko żartował. Rodzice się tego spodziewali i już wcześniej zakupili inne , troszkę większe łóżko. Tatuś troszkę podpiłował, powiercił, ponakręcał i zrobił mi nowe, całkiem wygodne legowisko. Teraz mogę się wylegiwać na całego. Rodzicom też jest dużo wygodniej, bo nie muszą się nachylać i nie bolą ich plecki.


Komentarzy: 10 (Komentarze)