Archiwum pamiętnika - gabrynia

Informacje z 2007.12:

 
2007-12-2711:39


Święta Bożego Narodzenia

     Święta minęły. Dla nas był to smutny czas, bo Gabrysia miała gorączkę. Zaczęła chorować w niedzielę, dzień przed Świętami.
38,7st C pokazało się na termomentrze. Nas aż zamurowało, bo Mała nigdy nie gorączkowała... W Wigilię i Pierwszy Dzień Świąt
temperatura trochę spadła, ale Gabrysia nadal baaardzo marudziła. Wieczorami poprostu padaliśmy ze zmęczenia, a rano budzilismy sie jeszce bardziej zmęczni niż wieczorem. Nie miała żadnych innych dolegliwości oprócz właśnie tej gorączki. Ja obstawiałam dwie opcje- trzydniówka albo ząbki. Gabrysia miała nagłe napady płaczu, drapała sobie o wszystko dziąsełka... więc każdy był pewny, że to zęby...
    Wczoraj pojechaliśmy do lekarza. Gabrysia się ciągle uśmiechała do pani doktor. W ogóle nie było w niej tego marudnego dziecka, które w nią wstąpiło w Święta. Pani doktor powiedziała, że ta gorączka na pewno nie była przez zęby, bo była za wysoka. Powiedziała, że Gab ma zaczerwienione gardełko i to albo trzydniówka albo zapalenie gardełka. Przepisała nam antybiotyki i mieliśmy jej podawać gdyby nie pojawiły sie plamy.
    A dziś na twarzy i na szyi wyskoczyły czarwone plamy. Strasznie sie cieszymy, że to jednak ta trzydniówk, a nie zapalenie gardła. Gabi jest juz uśmiechnięta, wesoła i wszystko jest ok. Odetchnęliśmy z ulgą. Gorączka minęła. Uffffffff
    Teraz możemy się cieszyc wolnymi dniami. Nareszcie.


Zdjęcia dodamy po Nowym Roku, jak wrócimy do domku, bo teraz nie mamy kabelka żeby podłączyc do komputerka.
A warto czekac na zdjęcia, bo są super ;))



Wasze myśli: 10 (Komentarze)


 
2007-12-2016:31


urodziny Tatusia i spotkanko z Mamuskami

We wtorek Tatus miał urodzinki. Mama przyszykowała specjalna kolacje dla niego i razem wręczylyśmy Tatusiowi prezencik.
Bardzo sie ucieszył z niego. kolacja sie udała, wszystko poszło super ;)))) WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO TATUSIU!!!!!!
A wczoraj poszłam z Mamcia do Arkadii na big spotkanie z Mamusiami i ich dzieciaczkami. Było tyle wózków, że ledwo mozna było przejśc. A dzieciaczków ile było!! Połowy imion niestety nie pamiętam, ale utrwali nam sie przy następnym spotkanku. Było bardzo fajnie. Po spotkanku zrobiłyśmy jeszcze zakupki, takie małe, ale satysfakcjonujące ;)))
A jutro jedziemy juz do rodzinki. Wrócimy dopiero po Nowym Roku do domku, ale bedziemy sie odzywać ;))

  A przy okazji chcielibyśmy życzyc Wam

Świąt pięknych śnieżnych,
mrozem malowanych.
Prezentów tylko takich...
długo pamiętanych.
Sylwestra w tańcu szalonego
w szampanie skąpanego.
Zaś w Nowy Rok gdy zajdzie księżyc
a świt się światem rozniesie
niech jeszcze raz przyjdzie św.Mikołaj
i ...spod stołu podniesie!
Pozdrawiamy serdecznie-
Gabrysia z Mama




Wasze myśli: 17 (Komentarze)


 
2007-12-1715:05


Przygotowania do Świąt

    Weekend minął bardzo szybko. Mama i tata byli na uczelni, a ja spędziłam sobote i niedziele z babcia Jasią. Było bardzo fajnie. Jak zawsze z resztą.
W sobote Mama wróciła do domu bardzo zadowolona. dostala bardzo dobra ocene z kolokwium, którego bardzo sie bała. Tacie tez super poszło na kolokwium i z projektami. Do domu wróciły same 5 ;)) Niedziela minęła spokojnie, tez bardzo milo na uczelni. Weekend minął ekspresowo. Nawet nie wiem kiedy. Dałam rodzicom wieczorami troche popalic, bo ostatnio zasypiam przed 24 .
A dzisiaj wszyscy spaliśmy do 10. Tatus aż się zdziwił. Późno poszedł do pracy. Od dzisiaj zaczyna sie tydzien przygotowan do Świąt. Mama juz troche posprzątała w domu, więc bardzo mało jej zostało do zrobienia.
Chce dziś ubrac choinkę. Tatus tylko musi iśc do piwnicy jej poszukać. Ach, Mama uwielbia ubierać choinkę ;))



Wasze myśli: 4 (Komentarze)


 
2007-12-1117:53


Zakupy i odwiedzinki

     W sobotę poszlismy z Tatusiem na spacerek. Niestety był on bardzo krótki, bo Tatus musiał wracać na uczelnię. Za to w niedzielę wybralismy się na dłuuugie zakupy w Złotych Tarasach. Mamcia kupiła sobie dwa sweterki i koszulę. Oczywiście pojechaliśmy po kurtkę dla niej, ale nie było niestety żadnych fajnych i jednocześnie ciepłych kurtek. Trafiliśmy akurat na dzień, kiedy było Studio Złote Tarasy, więc w CH było strasznie dużo ludzi i troszkę głośno było, co troche utrudniało nam zakupy, ale nie przeszkodziło nam w dobrej zabawie.




    W poniedziałek pojechałysmy do cioci Marty i jej cugownej córeczki Gabrysi ;). Gabi jest ode mnie młodsza o 2 miesiące. Dopiero uczy się siadać. Dlatego nie pobawiłyśmy się za bardzo, ale i tak było super. Gabrysia ma super dwa kotki. Takie małe pieszczochy.
z jednym nawet mogłam sie troszke pobawić ;)




A jutro mozliwe, że pojedziemy do kina. JUPI ;)))


Wasze myśli: 15 (Komentarze)


 
2007-12-0814:41


Rozrabiam ;)

     Nauczyłam się już poruszać tam, gdzie mi się podoba i robię Mamie niespodzianki. Mama sie o mnie boi, bo nie mozna spuścić mnie z oczu, a przeciez sama nie może cały dzień mieć mnie bez przerwy na oku. Dlatego ja każdą chwilę, kiedy jestem sama wykorzystuję na poznawanie świata ;)



    A wczoraj bawiłam sie dużo z Tatusiem. Strasznie lubie, jak wraca z pracy do domku, zawsze jakąś fajna zabawę wymyśli. Nie ma to jak z Tatusiem ;)))



Wasze myśli: 13 (Komentarze)


 
2007-12-0515:14


7 miesięcy za nami

    

    Dziś Gabrysia kończy 7 miesięcy. Jak ten czas ekspresowo leci. Jakby to wczoraj było, gdy jechalam do szpitala z wielkim brzuchem.  Kiedy wraz z Mirkiem i cała naszą rodziną czekaliśmy na Jej narodziny. Do tej pory pamiętam ten strach, ta niewiadomą, to podekscytowanie. Na zawsze w mojej pamięci pozostanie moment, gdy położono mi Ciebie na moim brzuchu, pamiętam to szczęście i ten błysk w oczach Mirka. A tu nagle mam w domu już tak duże dziecko. Naszą radość ogromną, naszego śmieszka i małego psotnika najkochańszego pod słońcem.
    Żadne słowa nie są w stanie opisać mojego szczęścia, tego jak moje życie nabrało sensu i ogromną wartość. Wraz z narodzinami Gabrysi- narodziłam się ja- matka. Jest w jakimś kraju taki zwyczaj, że kobieta po narodzinach dziecka mówi mu- poświęcam się cała Tobie.
    Gabrysiu- oddaje się cala Tobie i dziękuje Ci, że dajesz nam tyle szczęścia.




Wasze myśli: 19 (Komentarze)




Moją stronę odwiedziło 44088 gości.

- Agatka i Ola

- Ala i Agnieszka

- Alexanderek

- Bartłomiejek

- Bartoszek

- Bartuś i Ewa

- Bartuś i Ola

- Elunia (barmo)

- Fabianek, Oliwka i Sylwia

- Filemonek i Kasia

- Filip Cool ;)

- Filip, Bartek (ema79)

- Hubcio, Sandra i Danusia

- Julcia i Karola

- Julka i Wiola

- Kacperek

- Kamilek i Agata

- Kuba i Kala

- Kubus i Beata (becia)

- Laura i Doti

- Majka i Magda

- Majunia i Dita

- Martysia i Agnieszka

- Miluś, Kubuś i Basia

- Moje scrapy

- Natalia i Kasia

- Ola (kwiatulunka) i Dominika

- Oleńka i Sylwia

- Pati i Stejsi

- Pychotki

- Roxanka

- Sałatki

- Stronka Tatusia

- Szymuś

- Ulotne

- Wojtuś

- Zapiski Mamy

- Zosia i Karolina

- Zuzia i Natalia



2008-09-30
Przebiła się lewa dolna trójka. Gabi ma 13 zębów

2008-09-18
DDTVN "Jak niemowlę mówi kocham cię"

2008-09-18
Wylot do Włoch. Kolejne spotkanie z Babcią

2008-09-02
Pierwsza próba samodzielnego picia ze zwykłej butelki. Udało się ;)

2008-08-20
Pierwsze próby samodzielnego jedzenia

2008-08-02
Coraz lepiej idzie już Gabrysi zakładanie "dorosłych" butów

2008-08-01
Gabrysia umie robić "żółwika". Składa rączkę w piąstkę i wita się tak z ludźmi ;)

2008-07-25
Gabrysia sama już potrafi zbudować wieżę z klocków.

2008-07-20
Przy pięknym uśmiechu ukazuje się już 12 bialusieńkich zębów. Wszystkie 1-ki, 2-ki i 4-ki

2008-07-18
Gabrysia umie pokazać jak piesek pije wodę, pokazuje tez jak robi konik, kurka, kaczuszka i rybka ;)

2008-07-05
Raczkowanie odeszło w kąt. Teraz Gabrysia śmiga na własnych nóżkach. Sama wspina się na meble, już nic nie jest dla niej przeszkodą- wejdzie wszędzie!!

2008-06-26
Gabrysia chodzi już trzymana za jedną rączkę. Już się nie boi takiej wysokości ;)

2008-06-18
Gabrysia sama chodzi, prawie wcale juz nie raczkuje

2008-06-06
Gabrysia nie buja się już na koniku na siedząco. Teraz największą frajdę sprawia jej bujanie sie na stojąco!

2008-05-28
DDTVN "Jak działa pamiec malego dziecka?"

2008-05-27
Gabrysia postawiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Było ich aż 5!!!

2008-05-26
Gabrynia ma juz prawie 10 zębów. Dolne czwórki juz prawie całe wyszły ;)

2008-05-21
DDTVN "Niebezpieczne wypadki w domu".

2008-04-29
Pierwszy lot Gabrysi samolotem. Wyjazd do Włoch na tydzień. Podczas wyjazdu zaliczyliśmy też pierwszą podróż pociągiem.

2008-04-08
Wizyta w redakcji TVN

2008-04-02
Gabrynia pierwszy raz SAMA zdjęła sobie bluzeczkę. Najpierw lewy rękaw, potem przez główkę i prawy rękaw ;)

2008-04-01
Gabrysia ma juz 8 zębów. Wszystkie jedynki i dwójki

2008-03-28
Gabrynia ma już 7 zębów. Gorne 1 i 2, dolne 1 i dolną lewą 2.

2008-03-13
DDTVN "Dieta niemowląt"

2008-03-03
Gabi umie juz wchodzic po schodach i wchodzi rowniez na lozko i wszystkie inne niskie meble ;)

2008-02-28
Gabrynia umie juz sama schodzic z lozka.

2008-02-15
Gabrysia ma juz prawa gorna jedynke i wyszla juz tez lewa gorna dwojka ;)

2008-02-05
Wyszla lewa gorna jedynka ;))

2008-01-22
Gabrysia pierwszy raz w DDTVN "Leżenie na brzuszku"

2008-01-09
Pierwszy raz w DDTVN "Nie chrap kochanie"

2008-01-04
Gabi opierając sie o meble przeszła sama dwa kroczki

2007-12-23
Gab zachorowała na trzydniówkę. 27.12 dostała plamek

2007-12-20
Nauczyła sie głośno krzyczeć i piszczeć i wykorzystuje to kiedy tylko się da

2007-12-15
Gabi nauczyła sie sama stawać na nogi i potrafi ustać nawet kilka minut

2007-12-10
Gabrysia raczkuje ;)

2007-11-23
Gabrysia nauczyła sie "chodzić" na siedząco i poruszać sie gdzie tylko zechce.

2007-11-23
Gabi na prośbę "daj buzi" łapie mamę mooocno za włosy, szybko przyciąga ja do siebie i całuje w usta, śliniąc ja przy tym niesamowicie ;))

2007-11-19
Dzisiaj wyszły dwa pierwsze ząbki- dolne jedyneczki

2007-10-26
Gabi już sama siedzi "bez trzymanki" ;)

2007-10-06
Pierwszy cały dzień bez Mamy. Gabi była bardzo dzielna, gorzej z Mamą...

2007-09-23
Dzień Chrztu Świętego

2007-09-08
Dziś Gabi pierwszy raz jadla jabłuszka

2007-08-13
Dzisiaj konczy 100 dni ;))

2007-08-09
Przekręca sie już sama na boczek

2007-07-04
Gabi sztywno już trzyma główkę, śmieje sie w głos i gada po swojemu

2007-05-05
Gabrynia przyszła na świat


Przebiły się wszystkie trójki. Gabi ma 16 zębów.



2008-10-01
"jeee" jest "ćem" chcę

2008-09-19
"au" szczeka piesek "mmmm" muczy krówka "ahahahaha" rży konik "me" miauczy kotek "meeee" meczy owieczka

2008-08-01
"da" (daj) "ma" (masz) "mniam" (jeść) "oć" (chodź)

2008-07-10
Gdy ktoś puka do drzwi Gabrysia mówi "ko ko??"

2008-07-07
"opa" (znaczy wszystko- gdy Gab gdzieś wejdzie, zejdzie, coś spadnie, coś gdzieś położy... To takie uniwersalne słówko) "papa" (macha pięknie rączką i żegna kogo tylko może. Zdecydowanie nadużywa tego słówka... :) "bam bam" (używa, gdy coś upa

2008-05-24
Gab mówi: "o tu" "tam" "ne" "ta" oraz czasem powtarza wypowiedziane przez nas słowa ;)

2008-05-17
Gabrysia powiedziala "tata" "dada" i "daj". Tatuś jest bardzo szczęśliwy ;))

2008-03-29
Gabi mówi "baba" i "mama"

2007-08-09
Moje nastepne przypadkowe słowo to "bula"

2007-07-31
Mowie juz "meee" to wtedy gdy chcę jesc Potrafie tez mowic "gh" "a guu" oraz umiem miauczec ;))