Archiwum pamiętnika - gabrynia

Informacje z 2008.1:

 
2008-01-3016:48


Zaległości

Och, jak nas tu strasznie dlugo nie było. Teraz mam dużo do nauki, w końcu sesja sie zbliża, no i jakoś zapomniałam wpisać, co tam nowego u nas się dzieje.
Otóż ida nowe ząbki. Górne jedynki. Czekamy na nie, bo daja nam ostro popalić. Ja od kilku dni nie bardzo się czuje, bo mam zapalenie spojówek. Dobrze, że od soboty jest u nas babcia Jasia to chociaż pomaga mi w zajmowaniu sie Gab. No i chociaż w spokoju moge sie pouczyć.
Tatus dostał awans w pracy, no i znowu został pracownikiem roku. Strasznie Ci gratulujemy Tatusiu i jesteśmy z Ciebie bardzo dumne. Bardzo oddajesz się pracy i gdybyś nie został pracownikiem roku to bysmy sie wtedy baaardzo zdzowiły ;)
Tak ogólnie to nic więcej się nie wydarzyło, wszystko jest dobrze, Gabi rosnie jak na drożdżach, jest ciągle wesoła i strasznie grzeczna. Jak zawsze ;)
Teraz czekamy tylko aż minie sesja i będziemy mogli pojechac do rodzinki w odwiedzinki.




Wasze myśli: 10 (Komentarze)


 
2008-01-1218:44


Przygoda z TVN i spotkanko Mamuskami ;)

A więc opowiadam ciąg dalszy naszej przygody z telewizją. W Dzien Dobry TVN byliśmy w środę. Materiał byl bardzo krótki, więc my równiez nie byliśmy zbyt długo, ale i tak liczy sie samo doświadczenie. A zapamiętamy to pewnie na dlugo ;) Potem po tym materiale znajomi pytali sie mnie czy jestem wyspana ;)) Nie narzekam ;))
A wczoraj pojechałam do Madzi i jej córeczki Mai na spotkanko Mamuskowo-Dzieciulkowe. Były 4 Mamysie i oczywiście 4 dzieciaczków. Gabrysia przeżyła swój pierwszy pocałunek ze swoim kolegą Piotrusiem. CHyba olała to, że Mamusia już "zarezerwowała" ja dla slodziutkiego Kubusia.... Ach.... Ale pośmiac sie zawsze mozna, do ślubu nam sie nie spieszy, z kimkolwiek ;)
Spotkanko było super. Wszystkie dzieci są takie slodkie, tak bardzo róznia sie od siebie, każde ma inne potrzeby, charaktery, w ogole wszystko. Taki dzieciecy świat jest tak fascynujący (będe miała okazje sie wykazać na egzaminie z rozwoju...)
Wczoraj tez zadzwoniła do mnie Ewa-dziennikarka, która przerowadzała z nami wywiad i zaproponowała mi kolejny materiał. Tym razem z Gabrysia. Powiedziała, że Gabrysia jest śliczna i taka grzeczna, że to idealne dziecko przed kamery. Materiał ma byc o trzymaniu, noszeniu i podnoszeniu dzieci. Ogólnie do ksiązki Pawła Zawitkowskiego. Umówiłysmy sie na poniedzialek. Tym razem nie wiem gdzie ma byc to pokazane. Z reszta to jest dla mnie nie ważne. Sam kontakt z kamera jest bardzo fascynujący.
To macieżyństwo mnie zmienilo, bo kiedys to nigdy bym sie nie zdecydowała na cos takiego, a teraz uważam, że wszystkiego trzeba spróbować. A co!!
A teraz koniec semestru, sesja i Mamcia uczy się. Przynajmniej próbuje ;))

Więc będe troszke rzadziej pisac notki, ale odwiedzac będe Was regularnie, uwielbiam czytac, co sie u Was dzieje. Więc piszcie dużo. My Was poodwiedzamy ;))

A oto kilka zdjecie ze spotkania ;)





Wasze myśli: 22 (Komentarze)


 
2008-01-0611:07


8 miesięcznica Gab i przygoda ;)

Zaczne od tego, że wczoraj Gabrysia skończyła 8 miesięcy. Jejku jak ten czas szybko leci. Gabi jest juz taka komunikatywna, taka zaradna i taka mądra. Wszędzie wchodzi, wszystkiego chce dotknąc, spróbować. Raczkuje juz bez problemów, wędruje po calym domu. Oczywiście co chwila sie gdzieś stuknie i od razu jest płacz. Gabi sama się też podnosi i wstaje. Nawet przedwczoraj opierając sie o meble, sama przeszła dwa kroczki. Jestesmy z niej baaardzo dumni.
A w piątek dostałam maila od koleąznki, która powiadomiła nas o tym, że jej znajoma dziennikarka potrzebuje pary do wywiadu do telewizji.....o chrapaniu.... Pomyślałam, że co nam szkodzi i zgłosiłam się. Bylam wręcz pewna, że i tak nic z tego nie wyjdzie- takie zawsze mam szczęście. Ku mojemu zdziwieniu dana dziennikarka zadzwoniła do mnie i umówiliśmy ie na wczoraj.
Wieczorem Ania przyjechała do nas z operatorem. Strasznie sie denerwowaliśmy, bo pierwszy raz przyjechała do nas telewizja. Na miejscu okazało sie, że to nie tylko miała byc setka, ale również zagraliśmy scenkę. W piżamach!! Bylo strasznie duzo smiechu. A nasza Kruszyna chrapie i Mirek przy niej to pikuś to i ja wciągneliśmy do scenki. Strasznie smiesznie bylo. Zobaczymy, co z tego zmontują.
Czekam tylko aż zobaczę materiał. Strasznie się denerwuje, jestem ciekawa, jak wyszło.
Na początku żalowałam, że sie zgodziliśmy, ale teraz sie cieszę. I nawet jakby miało to wyjśc beznadziejnie, to zawsze to jakies doświadczenie w życiu, jakas przygoda, cos nowego. Ile można siedziec w domu i zajmowac się dzieciaczkiem??
Domyślam się, że jesteście ciekawi, jaka to telewizja i kiedy ten program będzie emitowany. Nie chce robic reklamy, ale będziemy w programie "Dzien Dobry TVN" i to już nawet w tym tygodniu.


Wasze myśli: 25 (Komentarze)


 
2008-01-0214:32


Relacje z wyjazdu

No i juz jestesmy starsi o rok. Jak ten czas leci. Ale to dobrze, bo z każdym rokiem stajemy sie coraz bardziej doświadczeni i mądrzejsi. Hm... Ach to tak mała moja refleksja.
Ok, pora opowiedziec co sie działo w Łukowie. Po tym jak pokazała sie wysypka odetchnęlismy z ulga i wiedzielismy, że mozna spokojnie odwiedzać rodzinke i znajomych. Ciągle gdzies jeździliśmy. Nie udało nam sie niestety odwiedzic cioci Ani i Madzi, bo Madzia zachorowała i pojechała do szpitala. Balismy sie aby Ga sie znowu czyms nie zaraziła, wiec niestety sie nie widzielismy. Ale Madizu wracaj szybko do zdrowia i do domku abysmy mogli sie spotkac i aby Twoja Mamusia sie juz o Ciebie nie martwiła. Buzka dla Was!!
W piatek spotkałam sie ze znajomymi z liceum. Fajnie bylo tak wyjsc i posmiac sie. Spotkanie sie udało, szkoda tylko, ze tak malo osob na nim bylo, chetnie bym spotkala sie ze wszystkimi z klasy. W sobote za to ja i Mirus wybralismy sie razem na pizzę. Jejku, jak my dawno nie bylismy gdzies razem. Wyjscie bylo super, tym bardziej, ze poznałam swietna dziewczyne, ktora jest psychologiem i caly wieczor rozmawialysmy o naszej pasji.
W Sylwestra zostaliśmy w domu, wlasnie ze wzgledu na Gabi. Ale mimo, ze w domu to bylo fajnie. Wsród bliskich i ukochanych osob. W Nowy Rok od razu po obiedzie pojechalismy do Warszawy. Niby te 10 dni spedzilismy wsór najblizszych osob to juz pod koniec wyjazdu tesknilo nam sie do naszych czterech ścian.
A dzisiaj sprzątanko, pranko i gotowanko ;) Nie ma leniuchowania. Ach, teskniłam za tym.
A teraz kilka zdjęć ze Świąt.
 

  

  

 

  

 


Wasze myśli: 17 (Komentarze)




Moją stronę odwiedziło 44111 gości.

- Agatka i Ola

- Ala i Agnieszka

- Alexanderek

- Bartłomiejek

- Bartoszek

- Bartuś i Ewa

- Bartuś i Ola

- Elunia (barmo)

- Fabianek, Oliwka i Sylwia

- Filemonek i Kasia

- Filip Cool ;)

- Filip, Bartek (ema79)

- Hubcio, Sandra i Danusia

- Julcia i Karola

- Julka i Wiola

- Kacperek

- Kamilek i Agata

- Kuba i Kala

- Kubus i Beata (becia)

- Laura i Doti

- Majka i Magda

- Majunia i Dita

- Martysia i Agnieszka

- Miluś, Kubuś i Basia

- Moje scrapy

- Natalia i Kasia

- Ola (kwiatulunka) i Dominika

- Oleńka i Sylwia

- Pati i Stejsi

- Pychotki

- Roxanka

- Sałatki

- Stronka Tatusia

- Szymuś

- Ulotne

- Wojtuś

- Zapiski Mamy

- Zosia i Karolina

- Zuzia i Natalia



2008-09-30
Przebiła się lewa dolna trójka. Gabi ma 13 zębów

2008-09-18
DDTVN "Jak niemowlę mówi kocham cię"

2008-09-18
Wylot do Włoch. Kolejne spotkanie z Babcią

2008-09-02
Pierwsza próba samodzielnego picia ze zwykłej butelki. Udało się ;)

2008-08-20
Pierwsze próby samodzielnego jedzenia

2008-08-02
Coraz lepiej idzie już Gabrysi zakładanie "dorosłych" butów

2008-08-01
Gabrysia umie robić "żółwika". Składa rączkę w piąstkę i wita się tak z ludźmi ;)

2008-07-25
Gabrysia sama już potrafi zbudować wieżę z klocków.

2008-07-20
Przy pięknym uśmiechu ukazuje się już 12 bialusieńkich zębów. Wszystkie 1-ki, 2-ki i 4-ki

2008-07-18
Gabrysia umie pokazać jak piesek pije wodę, pokazuje tez jak robi konik, kurka, kaczuszka i rybka ;)

2008-07-05
Raczkowanie odeszło w kąt. Teraz Gabrysia śmiga na własnych nóżkach. Sama wspina się na meble, już nic nie jest dla niej przeszkodą- wejdzie wszędzie!!

2008-06-26
Gabrysia chodzi już trzymana za jedną rączkę. Już się nie boi takiej wysokości ;)

2008-06-18
Gabrysia sama chodzi, prawie wcale juz nie raczkuje

2008-06-06
Gabrysia nie buja się już na koniku na siedząco. Teraz największą frajdę sprawia jej bujanie sie na stojąco!

2008-05-28
DDTVN "Jak działa pamiec malego dziecka?"

2008-05-27
Gabrysia postawiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Było ich aż 5!!!

2008-05-26
Gabrynia ma juz prawie 10 zębów. Dolne czwórki juz prawie całe wyszły ;)

2008-05-21
DDTVN "Niebezpieczne wypadki w domu".

2008-04-29
Pierwszy lot Gabrysi samolotem. Wyjazd do Włoch na tydzień. Podczas wyjazdu zaliczyliśmy też pierwszą podróż pociągiem.

2008-04-08
Wizyta w redakcji TVN

2008-04-02
Gabrynia pierwszy raz SAMA zdjęła sobie bluzeczkę. Najpierw lewy rękaw, potem przez główkę i prawy rękaw ;)

2008-04-01
Gabrysia ma juz 8 zębów. Wszystkie jedynki i dwójki

2008-03-28
Gabrynia ma już 7 zębów. Gorne 1 i 2, dolne 1 i dolną lewą 2.

2008-03-13
DDTVN "Dieta niemowląt"

2008-03-03
Gabi umie juz wchodzic po schodach i wchodzi rowniez na lozko i wszystkie inne niskie meble ;)

2008-02-28
Gabrynia umie juz sama schodzic z lozka.

2008-02-15
Gabrysia ma juz prawa gorna jedynke i wyszla juz tez lewa gorna dwojka ;)

2008-02-05
Wyszla lewa gorna jedynka ;))

2008-01-22
Gabrysia pierwszy raz w DDTVN "Leżenie na brzuszku"

2008-01-09
Pierwszy raz w DDTVN "Nie chrap kochanie"

2008-01-04
Gabi opierając sie o meble przeszła sama dwa kroczki

2007-12-23
Gab zachorowała na trzydniówkę. 27.12 dostała plamek

2007-12-20
Nauczyła sie głośno krzyczeć i piszczeć i wykorzystuje to kiedy tylko się da

2007-12-15
Gabi nauczyła sie sama stawać na nogi i potrafi ustać nawet kilka minut

2007-12-10
Gabrysia raczkuje ;)

2007-11-23
Gabrysia nauczyła sie "chodzić" na siedząco i poruszać sie gdzie tylko zechce.

2007-11-23
Gabi na prośbę "daj buzi" łapie mamę mooocno za włosy, szybko przyciąga ja do siebie i całuje w usta, śliniąc ja przy tym niesamowicie ;))

2007-11-19
Dzisiaj wyszły dwa pierwsze ząbki- dolne jedyneczki

2007-10-26
Gabi już sama siedzi "bez trzymanki" ;)

2007-10-06
Pierwszy cały dzień bez Mamy. Gabi była bardzo dzielna, gorzej z Mamą...

2007-09-23
Dzień Chrztu Świętego

2007-09-08
Dziś Gabi pierwszy raz jadla jabłuszka

2007-08-13
Dzisiaj konczy 100 dni ;))

2007-08-09
Przekręca sie już sama na boczek

2007-07-04
Gabi sztywno już trzyma główkę, śmieje sie w głos i gada po swojemu

2007-05-05
Gabrynia przyszła na świat


Przebiły się wszystkie trójki. Gabi ma 16 zębów.



2008-10-01
"jeee" jest "ćem" chcę

2008-09-19
"au" szczeka piesek "mmmm" muczy krówka "ahahahaha" rży konik "me" miauczy kotek "meeee" meczy owieczka

2008-08-01
"da" (daj) "ma" (masz) "mniam" (jeść) "oć" (chodź)

2008-07-10
Gdy ktoś puka do drzwi Gabrysia mówi "ko ko??"

2008-07-07
"opa" (znaczy wszystko- gdy Gab gdzieś wejdzie, zejdzie, coś spadnie, coś gdzieś położy... To takie uniwersalne słówko) "papa" (macha pięknie rączką i żegna kogo tylko może. Zdecydowanie nadużywa tego słówka... :) "bam bam" (używa, gdy coś upa

2008-05-24
Gab mówi: "o tu" "tam" "ne" "ta" oraz czasem powtarza wypowiedziane przez nas słowa ;)

2008-05-17
Gabrysia powiedziala "tata" "dada" i "daj". Tatuś jest bardzo szczęśliwy ;))

2008-03-29
Gabi mówi "baba" i "mama"

2007-08-09
Moje nastepne przypadkowe słowo to "bula"

2007-07-31
Mowie juz "meee" to wtedy gdy chcę jesc Potrafie tez mowic "gh" "a guu" oraz umiem miauczec ;))