Archiwum pamiętnika - gabrynia

Informacje z 2008.3:

 
2008-03-2916:27


Tak do mnie mów...

Dzień jak zwykle leniwie sie zaczął i jako zwykły dzień sie zapowiadał. Tato rano na uczelnię wybył i my jak zawsze zostałyśmy w domu same. Snułam sie jak to zawsze po domu, nie robiąc "nic", gdy nagle doznałam niezwykłego zaszczytu usłyszeć z ust mojego niemówiącego dziecka słowa "baba". Usta przy tym dziwnie ułożyła i słowo "baba" powtorzyła. Wielkie zdziwienie powstało na mojej twarzy, bo myślałam, że Gab juz zawsze pozostanie niemówiącym dzieckiem. Ale na dwóch "babach" się nie skończyło. Moje dziecko bez przerwy "babuje" w każdej możliwej chwili. I nadal minki przy tym smieszne robi ;) Czasem jej sie uda uraczyc mnie upragnionym "mama", ale wiem, ze to tylko dlatego, bo "baba" jej akurat nie wyjdzie... Ach czekam tylko aż to nasz tatus usłyszy. Ciekawe czy się ucieszy, czy zawiedzie, że pierwszym slowem nie było jednak "tata".
Dzień mija i nic sie nie zmienia. Tak oto właśnie w dniu dzisiejszym na ustach naszych zagościla "baba" i towarzyszące jej piękne minki ;))




A oto filmik jak Gab mowi "baba"


Wasze myśli: 10 (Komentarze)


 
2008-03-2710:44


Happy Birthday Mati ;)

W związku z wczorajszym zdarzeniem postanowiłam wczoraj schować wszystkie kosmetyki i chemie do kosza wiklinowego, aby Gabrysia nie miała do nich dostepu. Teraz łazienka wydaje sie taka pusta, jakbysmy mieli się zaraz wyprowadzać. Ale chociaz teraz jest bezpieczniejsza dla Gabryni ;)) No i wczoraj tez zebrałam sie na odwagę i sprzątnęłam ta jedna szafke, która nie została tknięta przed świętami. Ale mam teraz z tego powodu satysfakcję ;) Powiem Wam, że ciągle mam ochotę na sprzątanie. Czekam tylko aż zrobi sie cieplej to pomyje okna, bo przed świętami zaskoczył mnie śnieg...
No i wczorajszy dzień w ogóle był bardzo miły, szczególnie wieczór, kiedy tatus wrócił juz do domu. A dzis planuje skoczyć do Arkadii. Może kupię sobie jakieś fajne butki. Tak mnie ciągnie cos ostatnio do butów, ale boje się, że znów skręcę do sklepu dla maluchów i skusze sie na coś słodkiego ;)


Ale notka ta nie będzie tlyko o sprzątaniu i zakupach. Dzisiaj jest bardzo ważny dzień. Nasza MARTYSIA ma dzisiaj urodziny. W związku z tym Kochanie chcemy Ci życzyć spełnienia najskrytrzych marzeń, aby smutki i problemy szybko od Ciebie uciekały, aby każdy dzień przepełniony był radościa i słońcem i abys zawsze była usmiechnięta.
Bardzo mi smutno, że nie mogę byc w tym dniu obok Ciebie, ale za to ściskam Cie wirtualnie ;))



 


Wasze myśli: 9 (Komentarze)


 
2008-03-2511:30


Swieta, swieta i po swietach..

Jak ten czas szybko minął. Dopiero jechaliśmy do rodzinki, a tu znowu w domciu jesteśmy.
Jak mineły nam święta?? Pewnie tak, jak w każdym innym domu- przy stole ;) Zmieniały sie tylko te stoły i osoby, z którymi świętowaliśmy. Było bardzo miło. Gabrysia była wniebowzięta- tyle osób ja zabawiało, trzyało na rękach... Na codzień nie ma tak dobrze ;) Staram sie jej nie nosić, bo wtedy kompletnie nic sama zrobic nie mogę. No niestety juz tak mam, ale może uda mi sie to zmienić. No to taka mała dygresja była..
Święta zaskoczyły nas troche pogodą. Kto sie spodziewał, że będziemy lepic bałwana w Wielkanoc?? Szkoda, że nie mielismy sanek, bo to była idealna pogoda. W Warszawie nie można jeździć na sankach, bo chodniki sa poodśnieżane...
No i Gabrysia robi postępy w nowych czynnościach. Nie mówi, nie chodzi... ;)) Ale za to uczymy się robic indianina. Strasznie smiesznie to wygląda. Ostatnio wymysliliśmy nową zabawę- Gab ucieka, a ja ja gonię. Jak ona sie wtedy zanosi smiechem ;)) No i Gab zaczyna powoli wymawiać sylaby.. NARESZCIE!! Czasem wyjdzie jej "baba", czasem jakies inne "ejtnajtejtą". Wiem, że ona jeszcze kompletnie nieświadomie coś mówi, ale mam nadzieje, że już niedługo. Może jak pojedziemy do babci Agnieszki to uraczy ja jakimś słodkim słowkiem ;)) No i może tatuś doczeka się upragnionego TATA ;)))
Aha zapomniałabym- Gabrysia ma już 7 zębów- górne 1 i 2, dolne 1 i lewa dolna 2 i idzie jej juz prawa. No i nasz mały szkrab je już z nami śniadania, obiady i kolacje. Z wielką chęcią otwiera buzię do wszystkiego, co jej damy. Nasz mały kochany grubasek ;))










Wasze myśli: 11 (Komentarze)


 
2008-03-1811:11


Mamusiowe rozmyslanki...

Noc poprostu tragiczna. Gab budziła się co chwilę z płaczem. Ciągle się wierciła i marudziła. Pogryzła mnie do tego jeszcze jak jadła cyca. Wiem, że zęby jej idą, więc zniosłam to. Szkoda mi jej strasznie.
Dzisiejszy dzień taki sam. Poprostu tylko płacz i marudzenie. No i wisi na mnie ciągle. Juz czasem sił mi brak. Ja wiem, że jestem jej ukochana mamusią, pocieszeniem.. ale nawet zjeśc nie mogę w spokoju, nawet jak idę do kibelka to Gab idzie ze mną. Tylko jak śpi to mam chwilę dla siebie. Ale te chwile są coraz krótsze, bo Gab śpi niespokojnie. NIECH TE ZĘBY JUŻ WYJDĄ!!
Zabawy Gabrysi staja się coraz bardziej niebezpieczne. Ostatnio zaczęła zwracać uwagę na częśc szafy, w której znajduja sie buty. Codziennie robi mi tam porządki... No i jak to Gab-zawsze chętnie wszystko bierze do buzi... ostatnio jakąś ziemię memłała...ach to moje ciekawskie dziecko. Pomijam już fakt, że pożera karmę dla psa, trociny (mamy królika) i wszystko inne, co napotka na swojej drodze. Dosłownie na sekunde zostawic jej nie mozna.

Ostatnio smieszy mnie zachowanie mojego męża. Uparł się, że Gabrysia będzie mówiła TATA ehheh. I ciągle słysze jak on mówi "Gabrysia powiedz TATA...taaataaa"-mówi wyraźniej, jakby to miało sprawić, że Gabrysia szybciej zacznie mówić... Juz go pare razy ochrzaniłam, żeby jej tak nie naciskał, że jak zechce to sama zacznie mówić. Więc teraz tylko słyszę jak szeptem do niej mówi "taaataa" "taaaataaaa", więc juz nie reaguję. niech próbuje, może mu sie w końcu uda namówic Gab na mówionko.

A jeśli chodzi o nadchodzące święta to w ogóle ich nie czuję. Dni takie, jak zawsze, a czasem nawet jeszcze gorsze. Taka szara codzienność. Nawet na uczelnie nie chce mi się już jeździć. Ten semestr taki nieciekawy mi sie wydaje. Kompletnie nic mi się nie chce. Najchętniej to tylko bym spała.. W ogóle wszystko wydaje mi się takie nijakie, takie bez sensu... CHyba dół mnie łapie...



Wasze myśli: 21 (Komentarze)


 
2008-03-1810:24


Ustrzelone...

No cóż, skoro zostałam ustrzelona przez Wiolę to musze wykonac swoja powinnośc. Od razu przyznaję, że wcale nie zamierzałam tego robić, ale zaintrygowało mnie wymyslenie 6 smiesznych rzeczy z życia Gabrysi. To dopiero będzie wyzwanie.

A więc ustrzeliła nas Wiola (http://juliapaula.corka.pl)


ZASADY KONKURSU:
1. Podaj link osoby, która chcesz ustrzelić
2. Podaj zasady konkursu na blogu

3. Wpisz 6 zabawnych rzeczy z zycia swojej pociechy

4. Strzel do kolejnych 6 osób i uprzedź je komentarzem
(z góry Was przepraszam- w końcu do kogos strzelic musiałam)

A MY STRZELAMY DO:
1. SZYMCIA
3. ZUZI
6. OLENKI

SMIESZNE RZECZY Z ZYCIA GABRYSI

1. Kiedy tato prosi Gab żeby powiedziała "tata", Gabrynia mówi "mee"
2. Gabryni ulubionym jedzeniem jest... karma dla psa...
3. Kiedy Gabrynia usłyszy rytm muzyki, jej pupcia od razu podskakuje, a nózki ruszaja sie z wielka radością
4. Gdy Gabrynia ogląda swoja ulubioną bajkę, w której występuje piesek Puppy- z radościa całuje ekran telewizora
5. Gab uwielbia maltretowac nasze zwierzątka. Ona przy tym piszczy ze smiechu, im jednak za wesolo nie jest..
6. Gab sama w sobie jest smieszna ;)))





Wasze myśli: 3 (Komentarze)


 
2008-03-1709:50


Weekend

Weekend spedzony został na uczelni. Przyjechała do nas babcia Jasia , aby zając się Gabrysią. nic szczególnego sie raczej nie zdarzyło. Ale tak strasznie tęskniłam za Gab, gdy byłam na uczelni, więc wróciłam do domku wcześniej.
Weekend był tez dla mnie troche smutny. Strasznie się zawiodłam, no ale nie chce pisac tu o tym...

A dziś miałyśmy iśc na spacer z naszą koleżanką Gabrysią i jej mamą Martą, ale niestety pada deszcz ze sniegiem i w ogóle jest zimno, więc spacer nie wypalił. Smutno nam, bo juz miałyśmy nadzieję, że oderwiemy sie od szarego domu, ale dzis jednak dwór jest bardziej szary... Licze na to, że pogoda niedługo się poprawi.
No a teraz ze względu na ta pogodę będe mogla się zająć dalszym sprzątaniem, tlyko nie wiem jak okna umyje w taki ziąb...

Pozdrawiam serdecznie ;)



Wasze myśli: 5 (Komentarze)


 
2008-03-1313:24


Znow jestesmy w Dzien dobry TVN

Dzieje się u nas troszkę. Przede wszystkim wzięłam się za świąteczne porządki. Jestem w swoim żywiole i sprawia mi to
ogromna frajdę. Pomijam fakt, że Gabrynia swoja pomocą dodaje mi jeszcze więcej roboty, ale trudno.Niech się uczy ;)) Z czasem nauczy sie mi pomagać, moja mała księzniczka ;))
W poniedziałek zlożyliśmy juz papiery do dowodu. Niby odbiór mamy na 11 kwietnia, ale podobno czeka sie dłużej. Więc będziemy tez skladac papiery do wyrobienia paszportu. bez dokumentów przeciez nigdzie nie polecimy... a wylatujemy juz 29 kwietnia. Szkoda tlyko, że na tak krótko, ale dobre i to. Tym bardziej, że jedziemy jeszcze z rodzinką i będzie weselej ;) nie mogę sie juz doczekać ;))
A przedwczoraj zadzwoniła do mnie moja znajoma dziennikarka z błagalna prośbą, żeby mogła przyjechać i zrobic z nami materiał o oduczaniu dziecka ssania piersi i wprowadzania mleka modyfikowanego. A ja nie mam zielonego pojęcia o tym temacie, ale cóż..improwizowałam... W DDTVN pojawiliśmy się dzisiaj. Link do filmiku wkleje wieczorem.
 
_______________________________________________________________


Oto link, ktory obiecałam zamiescic ;) http://dziendobrytvn.onet.pl/4,1475248,poradnik.html
 
 
aha, tam w jednym miejscu jest sklepiona moja wypowiedz z kilku moich wypowiedzi, wiec wyszło z tego niewiadomo co, wiec nie smiejcie sie ze mnie ;))



Wasze myśli: 12 (Komentarze)


 
2008-03-1010:02


U rodzinki

       Witamy po dłuuugiej nieobecności. Strasznie za Wami tęskniliśmy, ale nie mieliśmy u rodzinki za bardzo czasu żeby siedzieć przed koputerem, dlatego dziś nadrabiamy zaleglości.
       Najfajniejszy był weekend, wtedy tatuś był z nami i razem odwiedzaliśmy rodzinkę. A jak bylyśmy same to mi nawet nie chcialo się nigdzie jeździć, więc praktycznie cały czas siedzialyśmy w domu. Co oczywiście rodzinke bardzo cieszyło. ;)) Wszyscy byli zachwyceni Gabrynią. I nic dziwnego ;))
       Gab zmienia się bardzo szybko, tyle rzeczy juz umie. Łapie każda minkę, każdy gest i nasladuje ;)) Czasem tak bardzo nas zadziwiw. Robi "papa", bije brawo, a teraz uczymy ja puszczac buziaki. Taki mały brzdąc a tyyyle radości ;))
       No i oficjalnie możemy powiedzieć, że Gabrynia będzie miała ciocie albo wujka, no  a ja brata albo siostrę. Gratulujemy tatusiu (dziadziusiu) ;))
PeeS. bilety zarezerwowane, teraz tylko szybko wyrabiamy paszport albo dowód i lecimyyyy ;)




Wasze myśli: 9 (Komentarze)


 
2008-03-0414:39


Pobyt u rodzinki.

       Jesteśmy od niedzieli w Łukowie. Odwiedzamy rodzinke i odpoczywamy sobie. Tylko Tatuś musiał wracać do Warszawy i strasznie nam jest smutno bez niego. Baaaardzo tęsknimy.
       Planujemy juz wyjazd do Włoch. Pojedziemy razem z Bodkami. Szkoda tylko, że na tak krótko, ale dobre i to. Mamy tylko nadzieję, że zdążymy do wyjazdu wyrobic Gabryni jakiś dokument, bo jak nie to nie pojedziemy...
       I chciałam sie pochwalić, że Gabrynia umie już sama schodzić z łóżka. nie trzeba jej juz mówić, jak to sie robi. Sama dobrze wie. Jestem z niej dumna!!
       Odezwiemy sie jeszcze niedługo żeby zdać relacje z pobytu u rodzinki. No i żyzymy wszystkim pięknej zimy ;)
Pozdrawiamy serdecznie :**

 



Wasze myśli: 12 (Komentarze)


 
2008-03-0118:45


Spotkanko i nowosci ;)

       W czwartek ja i Gabrysia spotkałyśmy się z koleżankami-mamusiami i ich dziećmi. Poszłyśmy na kawke do Arkadii. Dzieciaki szalały pod stolikami, a my je ganiałyśmy... Dzień spędziłyśmy bardzo przyjemnie, tym bardziej, że zakończyl sie on jeszcze duuużymi zakupami-co kobietki kochaja najbardziej ;))
       A dziś był pierwszy dzień nowego semestru. Strasznie nie chciało m isię wstawać, ale NIESTETY musiałam... A jutro rano jedziemy do Łukowa. Strasznie się cieszę i juz nie moge się doczekać aż zobacze rodzinkę. Zostajemy tam na tydzień. Tylko Tatus musi w poniedziałek rano wracać do Warszawy, ale my chociaz będziemy mogły spokojnie bez pośpiechu wszystkich poodwiedzać. Oczywiście zdamy relacje z wyjazdu ;))

Buźka gorąca ;)



Wasze myśli: 7 (Komentarze)




Moją stronę odwiedziło 44071 gości.

- Agatka i Ola

- Ala i Agnieszka

- Alexanderek

- Bartłomiejek

- Bartoszek

- Bartuś i Ewa

- Bartuś i Ola

- Elunia (barmo)

- Fabianek, Oliwka i Sylwia

- Filemonek i Kasia

- Filip Cool ;)

- Filip, Bartek (ema79)

- Hubcio, Sandra i Danusia

- Julcia i Karola

- Julka i Wiola

- Kacperek

- Kamilek i Agata

- Kuba i Kala

- Kubus i Beata (becia)

- Laura i Doti

- Majka i Magda

- Majunia i Dita

- Martysia i Agnieszka

- Miluś, Kubuś i Basia

- Moje scrapy

- Natalia i Kasia

- Ola (kwiatulunka) i Dominika

- Oleńka i Sylwia

- Pati i Stejsi

- Pychotki

- Roxanka

- Sałatki

- Stronka Tatusia

- Szymuś

- Ulotne

- Wojtuś

- Zapiski Mamy

- Zosia i Karolina

- Zuzia i Natalia



2008-09-30
Przebiła się lewa dolna trójka. Gabi ma 13 zębów

2008-09-18
DDTVN "Jak niemowlę mówi kocham cię"

2008-09-18
Wylot do Włoch. Kolejne spotkanie z Babcią

2008-09-02
Pierwsza próba samodzielnego picia ze zwykłej butelki. Udało się ;)

2008-08-20
Pierwsze próby samodzielnego jedzenia

2008-08-02
Coraz lepiej idzie już Gabrysi zakładanie "dorosłych" butów

2008-08-01
Gabrysia umie robić "żółwika". Składa rączkę w piąstkę i wita się tak z ludźmi ;)

2008-07-25
Gabrysia sama już potrafi zbudować wieżę z klocków.

2008-07-20
Przy pięknym uśmiechu ukazuje się już 12 bialusieńkich zębów. Wszystkie 1-ki, 2-ki i 4-ki

2008-07-18
Gabrysia umie pokazać jak piesek pije wodę, pokazuje tez jak robi konik, kurka, kaczuszka i rybka ;)

2008-07-05
Raczkowanie odeszło w kąt. Teraz Gabrysia śmiga na własnych nóżkach. Sama wspina się na meble, już nic nie jest dla niej przeszkodą- wejdzie wszędzie!!

2008-06-26
Gabrysia chodzi już trzymana za jedną rączkę. Już się nie boi takiej wysokości ;)

2008-06-18
Gabrysia sama chodzi, prawie wcale juz nie raczkuje

2008-06-06
Gabrysia nie buja się już na koniku na siedząco. Teraz największą frajdę sprawia jej bujanie sie na stojąco!

2008-05-28
DDTVN "Jak działa pamiec malego dziecka?"

2008-05-27
Gabrysia postawiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Było ich aż 5!!!

2008-05-26
Gabrynia ma juz prawie 10 zębów. Dolne czwórki juz prawie całe wyszły ;)

2008-05-21
DDTVN "Niebezpieczne wypadki w domu".

2008-04-29
Pierwszy lot Gabrysi samolotem. Wyjazd do Włoch na tydzień. Podczas wyjazdu zaliczyliśmy też pierwszą podróż pociągiem.

2008-04-08
Wizyta w redakcji TVN

2008-04-02
Gabrynia pierwszy raz SAMA zdjęła sobie bluzeczkę. Najpierw lewy rękaw, potem przez główkę i prawy rękaw ;)

2008-04-01
Gabrysia ma juz 8 zębów. Wszystkie jedynki i dwójki

2008-03-28
Gabrynia ma już 7 zębów. Gorne 1 i 2, dolne 1 i dolną lewą 2.

2008-03-13
DDTVN "Dieta niemowląt"

2008-03-03
Gabi umie juz wchodzic po schodach i wchodzi rowniez na lozko i wszystkie inne niskie meble ;)

2008-02-28
Gabrynia umie juz sama schodzic z lozka.

2008-02-15
Gabrysia ma juz prawa gorna jedynke i wyszla juz tez lewa gorna dwojka ;)

2008-02-05
Wyszla lewa gorna jedynka ;))

2008-01-22
Gabrysia pierwszy raz w DDTVN "Leżenie na brzuszku"

2008-01-09
Pierwszy raz w DDTVN "Nie chrap kochanie"

2008-01-04
Gabi opierając sie o meble przeszła sama dwa kroczki

2007-12-23
Gab zachorowała na trzydniówkę. 27.12 dostała plamek

2007-12-20
Nauczyła sie głośno krzyczeć i piszczeć i wykorzystuje to kiedy tylko się da

2007-12-15
Gabi nauczyła sie sama stawać na nogi i potrafi ustać nawet kilka minut

2007-12-10
Gabrysia raczkuje ;)

2007-11-23
Gabrysia nauczyła sie "chodzić" na siedząco i poruszać sie gdzie tylko zechce.

2007-11-23
Gabi na prośbę "daj buzi" łapie mamę mooocno za włosy, szybko przyciąga ja do siebie i całuje w usta, śliniąc ja przy tym niesamowicie ;))

2007-11-19
Dzisiaj wyszły dwa pierwsze ząbki- dolne jedyneczki

2007-10-26
Gabi już sama siedzi "bez trzymanki" ;)

2007-10-06
Pierwszy cały dzień bez Mamy. Gabi była bardzo dzielna, gorzej z Mamą...

2007-09-23
Dzień Chrztu Świętego

2007-09-08
Dziś Gabi pierwszy raz jadla jabłuszka

2007-08-13
Dzisiaj konczy 100 dni ;))

2007-08-09
Przekręca sie już sama na boczek

2007-07-04
Gabi sztywno już trzyma główkę, śmieje sie w głos i gada po swojemu

2007-05-05
Gabrynia przyszła na świat


Przebiły się wszystkie trójki. Gabi ma 16 zębów.



2008-10-01
"jeee" jest "ćem" chcę

2008-09-19
"au" szczeka piesek "mmmm" muczy krówka "ahahahaha" rży konik "me" miauczy kotek "meeee" meczy owieczka

2008-08-01
"da" (daj) "ma" (masz) "mniam" (jeść) "oć" (chodź)

2008-07-10
Gdy ktoś puka do drzwi Gabrysia mówi "ko ko??"

2008-07-07
"opa" (znaczy wszystko- gdy Gab gdzieś wejdzie, zejdzie, coś spadnie, coś gdzieś położy... To takie uniwersalne słówko) "papa" (macha pięknie rączką i żegna kogo tylko może. Zdecydowanie nadużywa tego słówka... :) "bam bam" (używa, gdy coś upa

2008-05-24
Gab mówi: "o tu" "tam" "ne" "ta" oraz czasem powtarza wypowiedziane przez nas słowa ;)

2008-05-17
Gabrysia powiedziala "tata" "dada" i "daj". Tatuś jest bardzo szczęśliwy ;))

2008-03-29
Gabi mówi "baba" i "mama"

2007-08-09
Moje nastepne przypadkowe słowo to "bula"

2007-07-31
Mowie juz "meee" to wtedy gdy chcę jesc Potrafie tez mowic "gh" "a guu" oraz umiem miauczec ;))