Archiwum pamiętnika - gabrynia

Informacje z 2008.6:

 
2008-06-2818:59


Urodziny Mamy

Jak co roku tego dnia obchodzę urodziny. Jakoś nie specjalnie lubię to święto. A nawet chyba jakiekolwiek "moje" święta. Zawsze wtedy mam zepsuty humor, jestem zła, markotna i nic mi się nie podoba. Ale dziś nawet jest inaczej. Inaczej od wielu, wielu lat. Mimo, że dzień nie różni się niczym od tych "zwykłych" to czuje dziś, że jednak to jest ten mój dzień. Zaledwie wczoraj byłam tak malusia, jak teraz jest Gabrynia. Dni mijały beztrosko, miałam przy sobie moja Mamusię, która troszczyła się o mnie. niczego więcej nie potrzebowałam. A teraz sama jestem Mamusią... Teraz moje potrzeby sie zmieniły. ALe tak szczerze mówiąc to dziś też już nie potrzebuję nic więcej, niż mam. Mam cudownego męża, który troszczy się o mnie, który mnie kocha i wspiera w każdym momencie. Mam cudowne dziecko, które swoim uśmiechem rozpromienia każdy mój dzień, które sprawiło, że czuję się baaardzo potrzebna. Mam cudowną rodzinę, zdrowie i nic więcej mi nie potrzeba. Tego właśnie chciałam na urodziny. Chciałam być spełniona. I jestem.




Wasze myśli: 12 (Komentarze)


 
2008-06-2614:42


Żeby mi się chciało...

Żeby mi się chciało tak bardzo jak mi sie NIE CHCE!! Taka piękna pogoda za oknem, tacy fajni sąsiedzi piętro wyżej, takie fajne zabawy dziecko wymyśla, a ja muszę się uczyć.... Ale jak narazie to pozostaje na tym, że muszę, bo jeśli chodzi o zamienienie tego w czyn to juz jest gorzej. Sesja lada dzień nadejdzie, a ja w glowie nie mam nic...
Od kilku dni próbuję uspać Gabrysię na spacerkach. Zawsze wtedy planuje poopalać się i jednocześnie pouczyć. Chociaż na dworze nie kusi mnie komputer... Ale niestety Gabrysia ma inne plany. Kompletnie nie chce spać na dworze. Zasypia od razu po wejściu do domu... ale juz wtedy szkoda mi męczyć dziecka żeby wracać do parku. Potrzebuję chyba mega kopa w ... pupę żeby zabrać się za naukę. Ale kompletnie mi to do głowy nie wchodzi. W ogóle nie wiem, co czytam... NIENAWIDZĘ SESJI LETNIEJ!!!




Wasze myśli: 16 (Komentarze)


 
2008-06-2417:07


Aby nie wiało nudą...

Moje kochane dziecie wymysliło ostatnio nowe sposoby na różne czynności. Ona robi to lepiej- urozmaica sobie dzień. Aby sie nie nudzić!
-Po co wejść do wanny bez ubrań, skoro można w ubraniach?? Nago?? Jejku, NIE!! Przeciez w ubraniach jest większa frajda. Pielucha tak fajnie pęcznieje, ubrania falują na wodzie i wszystko jest MOKRE!!!
-Po co bujać się na koniu na siedząco?? TO NUDNE!! Na siedząco? NIE!! Przecież świat piekniej wygląda, kiedy sie stoi. Wtedy konik buja się bardziej, szybciej i wtedy mamusi szybciej bije serce. Jaka wtedy jest frajda!!
Po co bawic się w to wszystko, co inni. Przecież mozna wymyśleć fajniejszą zabawę, wtedy dopiero dzień staje sie ciekawszy ;))




Wasze myśli: 10 (Komentarze)


 
2008-06-2214:45


Brak humoru- brak tematu...

Tydzień minął jak z bicza trzasnął. Krzyki, płacze, marudzenie, piski, rzucanie się na podłogę. Moje dziecko opanowalo te czynności do perfekcji. Dlaczego akurat w tym czesie, kiedy mój nos powinnien znajdować się w książkach?? Gdzie jest ten ANIOŁEK, którym wszyscy się zachwycają?? Jak jesteśmy wśród ludzi to Gabrysia takim grzecznym i cichym dzieckiem jest, a gdy drzwi od domu zamykamy od środka to wstępuje w nią maly diabelek, oczka świecą się od wieeelu ciekawych (niekoniecznie podobających sie mamie) zajęć. Meble dla Gabrysi są już za niskie. Podłoga jej nie wystarcza i gdyby mogła to by weszła na sufit... chociaż i to dla niej za nisko. Sedes!! Ach jak ona kocha to miejsce. Jak super jest nurkować w tej zapaszystej wodzie i wąchać piękny zapach kostki...
Ja wiem, że ona teraz ząbkuje. Wiem, że ją to boli. Staram się być cierpliwa, baaardzo się staram. Robię wszystko żeby jej ulżyć w bólu, ale wiem, że niewiele mogę pomóc. Te górne czwórki dają nam ostro popalić!!
Muszę wspomnieć też o tym, że Gabrysia już coraz lepiej radzi sobie z chodzeniem. Strasznie mnie to cieszy. Patrzę już na nią nie jak na niemowlaczka, tylko już jak na rozumiejącą prawie wszystko dziewczynkę.
-Rano wchodzę z nią do lazienki, sadzam ją na sedesie (zamkniętym oczywiście) i mówię do niej, że umyjemy ząbki. Gabrysia wtedy otwiera szeroko buźkę i pokazuje, że ma tam właśnie swoje piękne bialusie ząbki.
-Nasz nowoczesny telewizor w najciekawszym momencie filmu.. wyłącza się.... Wtedy Gabrysia szybko łapie pilota i celuje nim w ekran.

Obecnie nie potrafie sobie przypomnieć reszty jej mądrych zachowań. Ale obiecuję zapisywać i uwieczniać je tutaj ;)




Wasze myśli: 15 (Komentarze)


 
2008-06-1820:56


Nadrabiamy Dzień Dziecka; Sesja Old Style ;)

Zaczne od weekendu i tego, że w niedziele pojechaliśmy za Warszawę na piknik zorganizowany z okazji Dnia Dziecka. Piknik zafundowała nam firma Tatusia. Wzielismy jeszcze ze sobą Martynkę- moja siostrę cioteczną i jej tatusia. Strasznie nam sie podobało. Zabawa była super. Miejsce było bardzo fajnie przystosowane dla dzieci. Mnóstwo atrakcji i prezentów. Oby częściej na takie imprezki ;)



W poniedziałek przyjechała do nas Julcia z Ciocia Wiolą i ten dzień również minął nam super. Wiola zrobiła Gabrysi super sesję zdjęciową, taką niby starą. Oj fajny miała pomysł, fajny, bo zdjęcia wyszły suuuper.
Oto scraper utworzony z jednego z nich:



A teraz Mamcia uczy się do sesji i robi badania na zaliczenie na studia, więc troszkę zaniedba spotkania z koleżankami no i pisanie notek, ale obiecujemy odwiedzać naszych Kochanych Gosci ;)


Wasze myśli: 11 (Komentarze)


 
2008-06-1417:14


Zawiedziona...

Już wszystko było ustalone, obgadane, już przestałam się denerwować, gryżć paznokcie... I dostałam telefon, że niestety ten temat musi być przeniesiony na następny sezon- czyli na wrzesień. Nie będzie nas w poniedziałek w DDTVN- pani psycholog, która miała z nami wystapić nie może przyjść. Ehh, cóż mam powiedzieć. Pozostaje nam czekać do września..
Dziś pisałam ważne kolokwium na uczelni, poszło mi chyba dobrze ;) A jutro jedziemy na Dzien Dziecka pod Tarczyn. Zapowiada się super zabawa ;)) Mam tylko nadzieję, że pogoda będzie ładna, bo nie myśli mi się siedzieć i grillować moknąć jednocześnie...
A oto scrap z wczorajszego spacerku ;)





Wasze myśli: 10 (Komentarze)


 
2008-06-1221:29


Poniedziałek NA ŻYWO Dzień dobry Tvn

Dzisiejszy dzień był bardzo cieżki. Gabrysia ciągle płakala, a ja z minuty na minute coraz pardziej opadałam z sił. juz sama chciałam usiąść i się rozpłakać. Strasznie było. Katar po pas, wychodzące zęby, odparzony tyłek i rozwalona warga dały po sobie znać dzisiaj. Oj dały... W końcu o godzinie 16 Gabrysia zasnęła i tak pospała 3,5 godziny. Tak byłam zmęczona, że nawet nie wiedziałam, co mam zrobić przez ten wolny czas. Poprostu siedziałam i dochodziłam do siebie. Z wykończenia już zasypiałam.
A potem zadzwonił do mnie telefon. Ewa... zaprosiła mnie i Gabrysię na nagranie na żywo do Dzień Dobry Tvn. Nagranie ma być w poniedziałek. A temat ja nazwałam sobie "kocham cię mamo". Piękny temat! OBYM GO NIE SCHRZANILA!! Paznokcie zdążyłam już wszystkie poobgryzać, brzuch boli mnie niemiłosiernie, a ręcę trzęsą się jakbym dostała jakiegoś ataku... Tak działają na mnie nerwy. DObrze, że nie mam gorączki i nie wymiotuję :/ ech, nie będę psuła tego pięknego tematu ;))
Jejku tak bardzo się cieszę, bo to super rpzygoda, zawsze nowe, uczące nas czegoś doświadczenie. A jednak te wielke nerwy....
Błagam, nie oglądajcie. Nie chcę się wygłupić przed Wami. Po nagraniu wrzucę tu filmik to wtedy obejrzycie ;))
Aha i co najważniejsze, strasznie się boję, że Gabrynia jeszcze bardziej się do poniedziałku rozchoruje. Wczoraj miała maluśki katarek, a dziś już tragedia. Muszę ja nafaszerować przez weekend jakimiś lekami. Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje.
No i zapomniałabym napisać o najważniejszym!! Gabrynia juz coraz więcej chodzi. Już sama podnosi się "bez trzymanki", sama często puszcza się żeby na nóżkach przejśc w wyznaczone sobie miejsce. Oczywiście jeszcze często zasuwa na kolanach, ale przynajmniej nie boi sie już chodzić. Jestem strasznie z niej dumna ;)




Wasze myśli: 20 (Komentarze)


 
2008-06-1016:39


Nowi znajomi

Kilka dni temu pod blokiem poznaliśmy naszą sąsiadkę- Agnieszkę i jej 1,5 rocznego synka-Mateuszka. Na początku nie bardzo byłam do nich nastawiona, ale już po pierwszej wypitej kawce bardzo polubiłam Agnieszkę. Wczoraj spędziliśmy cały dzień razem, dziś tak samo. Nasze dzieciaki super się razem bawią. Juz nawet się razem kąpali, dziś bawili się na placu zabaw. Poprostu rewelacja. Nareszcie mam kogoś w bloku, do kogo mogę wpaść w nudnych samotnych chwilach, kto zawsze może wyjśc ze mna na spacerek ;)
Tylko Wiola jest chyba troche osamotniona :(( Ale i tak wiedz, kochana, ze Ciebie lubie najbardziej ;))))
A w tą dziedzielę zabieramy nasze kochane dzieciaki- Martynkę, Patryka i oczywiście Gabrysię i jedziemy na piknik z okazji Dnia Dziecka. Od Mirka z pracy za Warszawą organizowana jest ta imprezka. Grill, atrakcje dla dzieci, prezenty. Także zabawa zapowiada się super. Z reszta jak zawsze ;)
A jutro jadę z Gabrynią na bilans rocznego dziecka (najwyższa pora, już mamy miesiąc poslizgu...). Od razu trzeba ja zaszczepić...
Na szczęście żadne zarazy się jej nie czepiają, ale sprawdzic jak sie rozwija trzeba koniecznie.
Aha zapomnialam jeszcze powiedzieć, że jutro przyjeżdża do nas znowu ekipa TVN i będziemy robić materiał na temat "kocham cie Mamo". SUPER TEMAT!! Poprostu chyba najlepszy w jakim kiedykolwiek wystąpiłyśmy ;)



Wasze myśli: 9 (Komentarze)


 
2008-06-0518:55


Odpoczynek ;)

Przedwczoraj spędziłyśmy mega cudowny dzień. Razem z Wiolą i Julką pojechalyśmy do Karoli i Julci na działkę. niby w centrum Warszawy, a czułyśmy sie jak na jakims odludziu, z dala od hałasów, zgiełku, problemów. Było cicho, zielono i słonecznie.
Zeszło ze mnie całe ciśnienie, wszystkie smutki i kłopoty. Poprostu jak po jakiejś psychoterapii ;))
Dziewczynki miały basen, my miałyśmy hamak, więc każdy miał gdzie spędzać relaksujące chwile. Ja troche spiekłam się na słonku, w końcu nie jestem biała jak ściana. A Wiola uraczyła nas przecuwownym spagetti i wręcz boską tartą z truskawkami, więc podniebienie również miało swoje anielskie chwile ;)
Szkoda tylko, że te cudowne chwile tak szybko mijają i trzeba wracać do domku. Ale mam taką cichą nadzieję, że już niedługo Karola znowu zaprosi nas do siebie i że znowu będziemy mogły spędzać błogie chwile na działce w super towarzystwie.

Kochane Dziewczynki, baaardzo dziękuję Wam za ten dzień. Jeszcze do tej chwili słyszę szum drzew, stukot dzięcioła i Wasze zadowolone, zrelaksowane głosy ;)




Wasze myśli: 14 (Komentarze)


 
2008-06-0411:45


3 lata za nami



Dziś robię wyjątek i nie pisze nic o Gabrysi. Dlaczego?? A dlatego, bo dzis jest dzień rodziców Gabrysi. Nasz jeden jedyny dzień w roku. Trzecia rocznica ślubu. Jak ten czas leci ekspresem... w sumie to juz 6 lat razem jesteśmy.
Za nami cudowne i ciężkie chwile, wzloty i upadki. Ale i tak nadal razem ;)
Kochanie chciałam Ci podziekować za to wszystko, co mi ofiarowałeś. Za swoja milość i wyrozumiałość. Za to, jakim człowiekiem przy Tobie sie stałam. Dziekuję za tą radość, którą mi dałeś, za to, że nauczyłeś mnie prawdziwej miłości. Wiem, że bez Ciebie moje życie byłoby puste i bez najmniejszego sensu. Dzięki Tobie (no z małym moim udziałem ;)) na świecie pojawiła sie Gabrysia.
Zawsze jestes przy mnie i wspierasz mnie wsoim ramieniem, ocierasz zły, doradzasz, pomagasz. Wiem, że nigdy na lepszego męża trafić bym nie mogła. Ty sprowadzasz mnie na dobrą drogę.
Dziękuje Ci za to wszystko. Dziękuję najszczerzej, jak tylko potrafię. I kocham Cię, jak nigdy nikogo nie kochałam.
Cieszę się, że ejstem Twoja żoną. Wszystkiego najlepszego Kochanie :*





Wasze myśli: 3 (Komentarze)



[1] [2] »


Moją stronę odwiedziło 44068 gości.

- Agatka i Ola

- Ala i Agnieszka

- Alexanderek

- Bartłomiejek

- Bartoszek

- Bartuś i Ewa

- Bartuś i Ola

- Elunia (barmo)

- Fabianek, Oliwka i Sylwia

- Filemonek i Kasia

- Filip Cool ;)

- Filip, Bartek (ema79)

- Hubcio, Sandra i Danusia

- Julcia i Karola

- Julka i Wiola

- Kacperek

- Kamilek i Agata

- Kuba i Kala

- Kubus i Beata (becia)

- Laura i Doti

- Majka i Magda

- Majunia i Dita

- Martysia i Agnieszka

- Miluś, Kubuś i Basia

- Moje scrapy

- Natalia i Kasia

- Ola (kwiatulunka) i Dominika

- Oleńka i Sylwia

- Pati i Stejsi

- Pychotki

- Roxanka

- Sałatki

- Stronka Tatusia

- Szymuś

- Ulotne

- Wojtuś

- Zapiski Mamy

- Zosia i Karolina

- Zuzia i Natalia



2008-09-30
Przebiła się lewa dolna trójka. Gabi ma 13 zębów

2008-09-18
DDTVN "Jak niemowlę mówi kocham cię"

2008-09-18
Wylot do Włoch. Kolejne spotkanie z Babcią

2008-09-02
Pierwsza próba samodzielnego picia ze zwykłej butelki. Udało się ;)

2008-08-20
Pierwsze próby samodzielnego jedzenia

2008-08-02
Coraz lepiej idzie już Gabrysi zakładanie "dorosłych" butów

2008-08-01
Gabrysia umie robić "żółwika". Składa rączkę w piąstkę i wita się tak z ludźmi ;)

2008-07-25
Gabrysia sama już potrafi zbudować wieżę z klocków.

2008-07-20
Przy pięknym uśmiechu ukazuje się już 12 bialusieńkich zębów. Wszystkie 1-ki, 2-ki i 4-ki

2008-07-18
Gabrysia umie pokazać jak piesek pije wodę, pokazuje tez jak robi konik, kurka, kaczuszka i rybka ;)

2008-07-05
Raczkowanie odeszło w kąt. Teraz Gabrysia śmiga na własnych nóżkach. Sama wspina się na meble, już nic nie jest dla niej przeszkodą- wejdzie wszędzie!!

2008-06-26
Gabrysia chodzi już trzymana za jedną rączkę. Już się nie boi takiej wysokości ;)

2008-06-18
Gabrysia sama chodzi, prawie wcale juz nie raczkuje

2008-06-06
Gabrysia nie buja się już na koniku na siedząco. Teraz największą frajdę sprawia jej bujanie sie na stojąco!

2008-05-28
DDTVN "Jak działa pamiec malego dziecka?"

2008-05-27
Gabrysia postawiła swoje pierwsze samodzielne kroczki. Było ich aż 5!!!

2008-05-26
Gabrynia ma juz prawie 10 zębów. Dolne czwórki juz prawie całe wyszły ;)

2008-05-21
DDTVN "Niebezpieczne wypadki w domu".

2008-04-29
Pierwszy lot Gabrysi samolotem. Wyjazd do Włoch na tydzień. Podczas wyjazdu zaliczyliśmy też pierwszą podróż pociągiem.

2008-04-08
Wizyta w redakcji TVN

2008-04-02
Gabrynia pierwszy raz SAMA zdjęła sobie bluzeczkę. Najpierw lewy rękaw, potem przez główkę i prawy rękaw ;)

2008-04-01
Gabrysia ma juz 8 zębów. Wszystkie jedynki i dwójki

2008-03-28
Gabrynia ma już 7 zębów. Gorne 1 i 2, dolne 1 i dolną lewą 2.

2008-03-13
DDTVN "Dieta niemowląt"

2008-03-03
Gabi umie juz wchodzic po schodach i wchodzi rowniez na lozko i wszystkie inne niskie meble ;)

2008-02-28
Gabrynia umie juz sama schodzic z lozka.

2008-02-15
Gabrysia ma juz prawa gorna jedynke i wyszla juz tez lewa gorna dwojka ;)

2008-02-05
Wyszla lewa gorna jedynka ;))

2008-01-22
Gabrysia pierwszy raz w DDTVN "Leżenie na brzuszku"

2008-01-09
Pierwszy raz w DDTVN "Nie chrap kochanie"

2008-01-04
Gabi opierając sie o meble przeszła sama dwa kroczki

2007-12-23
Gab zachorowała na trzydniówkę. 27.12 dostała plamek

2007-12-20
Nauczyła sie głośno krzyczeć i piszczeć i wykorzystuje to kiedy tylko się da

2007-12-15
Gabi nauczyła sie sama stawać na nogi i potrafi ustać nawet kilka minut

2007-12-10
Gabrysia raczkuje ;)

2007-11-23
Gabrysia nauczyła sie "chodzić" na siedząco i poruszać sie gdzie tylko zechce.

2007-11-23
Gabi na prośbę "daj buzi" łapie mamę mooocno za włosy, szybko przyciąga ja do siebie i całuje w usta, śliniąc ja przy tym niesamowicie ;))

2007-11-19
Dzisiaj wyszły dwa pierwsze ząbki- dolne jedyneczki

2007-10-26
Gabi już sama siedzi "bez trzymanki" ;)

2007-10-06
Pierwszy cały dzień bez Mamy. Gabi była bardzo dzielna, gorzej z Mamą...

2007-09-23
Dzień Chrztu Świętego

2007-09-08
Dziś Gabi pierwszy raz jadla jabłuszka

2007-08-13
Dzisiaj konczy 100 dni ;))

2007-08-09
Przekręca sie już sama na boczek

2007-07-04
Gabi sztywno już trzyma główkę, śmieje sie w głos i gada po swojemu

2007-05-05
Gabrynia przyszła na świat


Przebiły się wszystkie trójki. Gabi ma 16 zębów.



2008-10-01
"jeee" jest "ćem" chcę

2008-09-19
"au" szczeka piesek "mmmm" muczy krówka "ahahahaha" rży konik "me" miauczy kotek "meeee" meczy owieczka

2008-08-01
"da" (daj) "ma" (masz) "mniam" (jeść) "oć" (chodź)

2008-07-10
Gdy ktoś puka do drzwi Gabrysia mówi "ko ko??"

2008-07-07
"opa" (znaczy wszystko- gdy Gab gdzieś wejdzie, zejdzie, coś spadnie, coś gdzieś położy... To takie uniwersalne słówko) "papa" (macha pięknie rączką i żegna kogo tylko może. Zdecydowanie nadużywa tego słówka... :) "bam bam" (używa, gdy coś upa

2008-05-24
Gab mówi: "o tu" "tam" "ne" "ta" oraz czasem powtarza wypowiedziane przez nas słowa ;)

2008-05-17
Gabrysia powiedziala "tata" "dada" i "daj". Tatuś jest bardzo szczęśliwy ;))

2008-03-29
Gabi mówi "baba" i "mama"

2007-08-09
Moje nastepne przypadkowe słowo to "bula"

2007-07-31
Mowie juz "meee" to wtedy gdy chcę jesc Potrafie tez mowic "gh" "a guu" oraz umiem miauczec ;))