skarby Moją stronę odwiedziło 50856 osób.   
 
Archiwum pamiętnika - skarby

Informacje z 2008.4:

 
 
2008-04-10 11:51
UCIECZKA

CHWILOWO UCIEKAMY... NA KARAIBY...

To znaczy do dziadków :)

Blog jest więc nieczynny, ale...

...piszcie Kochani, pamiętajcie o nas!

Komentarzy: 15 (Komentarze)
 
 

 
 
2008-04-09 10:16
THE CZASOUMILACZE :)

Co tu dużo pisać...

The czasoumilacze chcą, aby ich mama:

-nie miała zbyt dużo czasu dla siebie,

-nie była w stanie wykonać porannej toalety bez ich towarzystwa,

-nie zjadła zbyt szybko śniadania,

-nie uczesała się co najmniej do 12,

-nie mogła obejrzeć telewizji dopóki nie zasną (no...chyba, że to minimini..),

-nie była zbyt spokojna (przykład: Kisia kąpie się w bardziej "dorosłej" wanience z korkiem, wyciągam ją z wody, a Igorek w tym samym momencie wyciąga z niej korek.... podłoga łazienki zmienia się w mokradła....)

Krótko mówiąc, szczęsliwi są wtedy, gdy mama się nie nudzi...

No cóż, jak sama nazwa wskazuje,taka ich rola

Komentarzy: 3 (Komentarze)
 
 

 
 
2008-04-07 08:56
ZAZDROŚĆ

Zanim urodziła się Kisia, Igorek był w domu najważniejszy .

Dobrze mu było z tym jedynactwem.

Tym bardziej, że jedynakiem był też dla obu babć....

Kiedy dowiedzieliśmy się o nowej dzidzi, wiedzieliśmy jak bardzo zmieni się jego świat...

Początkowo nic nie przeczuwał, bardzo się cieszył!

Rozmawiał z brzuszkiem, całował go i śpiewał kołysanki...

Do czasu...

Nadszedł 26 września i Nataszka pojawiła się w naszej rodzinie.

Starszego brata rozpierała duma, zakochał się w jej włoskach..

Ale... zaczął sikać w majtki i tolerował tylko tatę....

Czasem bunt przeradzał się w krzyki i histerię...

Objawy nasilały się wraz z atakiem kolek siostrzyczki.

Przestał ją lubić, przeszkadzała mu...

Na szczęście wszystko powolutku mijało.

Mama znowu była najważniejsza, Kisia też została zaakceptowana.

Z pozoru wygląda na to, że Igorek przyzwyczaił się do nowej sytuacji...

Ale to chyba tylko pozory...

Bo gdy jesteśmy sami i nikt inny nie patrzy...

nasz synek prosi, by go nazywać Maleństwem lub Małym gege...

To nie wszystko.....

Podpatruje zachowania siostry i podkrada jej pewne rzeczy.....

 

Komentarzy: 6 (Komentarze)
 
 

 
 
2008-04-05 12:49
OSTRZEŻENIE

Ulubione zajęcia Igorka mieszczą się w dwóch słowach: wieczorne rytuały.

Mama jest wtedy tylko dla niego...

Po kolacji czas na mycie.

Biorą w nim udział: Pani Myjka, Pani Szczoteczka, Pan Kubeczek i dwie tubki pasty do zębów.

Oczywiście głównym bohaterem przedstawienia jest chichoczący Igorek.

Widownia też całkiem niezła... zazwyczaj stanowi ją Kisia we własnej osobie.

Usadowiona w foteliku samochodowym, z rosnącym uśmiechem obserwuje brata.

Oczywiście końcowy etap rytuału to czytanie książeczki i zasypianie.

Ale cały nasz harmonogram wieczoru został wczoraj zakłócony...

Wszystko zaczęło się od tego, że na widowni pojawił się drugi osobnik...

TATA

A kto tatę skarbów zna, ten wie, że jego ulubionym zajęciem jest: drażnienie Igorka.

Zaczął tata dość lajtowo, bo od próby uprowadzenia Pani Myjki.

Igorek zniósł to całkiem nieźle, choć oczka się lekko zaszkliły.

Ale mama szybko zjawiła się z pomocą i myjkę odbiła.

Potem czuły ojciec zaczął Igorkowi "zabierać ": oko, nos, włosy, kawałek brzuszka...

Młody tracił fason i już się wściekał...

Próbowałam postraszyć tatę, że jak tak dalej pójdzie, to zostanie osiusiany i już.

To miał być żart.... ale chyba nie dla Igorka...

I gdy tata stwierdził, że zabiera mu siusiaka, zabrał się mój starszy skarb do dzieła.

W tym momencie z ust głowy rodziny spełzł usmiech...

Skarpetka była zupełnie mokra, a wokół niej powstało małe jeziorko..

..........

W rezultacie żeńska część rodziny ryczała ze śmiechu (Kisia poprzez naśladownictwo zachowań mamy), 

Iguś ryczał też, ale do śmiechu mu nie było, bo tata się obraził....

Zupełnie niesłusznie zresztą!

Przecież... został ostrzeżony! :))

Komentarzy: 3 (Komentarze)
 
 

 
 
2008-04-03 08:48
CHYBA DOŁEK.. CHYBA WIOSENNY...

TAK SOBIE MYŚLĘ, ŻE GDY KOBIETA STAJE SIĘ MAMĄ, KTOŚ JĄ FORMATUJE.

ZMIENIA JEJ DYSK I JUŻ!

BO TO CHYBA NIEMOŻLIWE, BY W CODZIENNEJ RUTYNIE ODNAJDYWAŁA RADOŚĆ?

MOŻLIWE?

KARMIENIE, MYCIE, PRZEBIERANIE, ŻE O GOTOWANIU, SPRZĄTANIU, CZY PRANIU NIE WSPOMNĘ..

BYĆ MOŻE ISNIEJĄ MATKI, KTÓRE WRZUCĄ DZIECKO W KOJEC I ROBIĄ  SWOJE.

ICH PRAWO!

I MOŻE WŁAŚCIWIE SĄ MĄDRZEJSZE NIŻ JA...

NIE MUSZĄ WSTAWAĆ W NOCY, BY SPRAWDZIĆ CZY DZIECKO W DRUGIM POKOJU JEST PRZYKRYTE,

NIE MUSZĄ  NA SIŁĘ KARMIĆ NIEJADKA, ANI PILNOWAĆ JEGO POSIŁKÓW...

NIE MARTWIĄ SIĘ, ŻE DZIECKO SIĘ NUDZI, JEST CHORE, NIE MA APETYTU....

MOŻE DZIĘKI TEMU MAJĄ WIĘCEJ SIŁY PSYCHICZNEJ...

JA (NIE)STETY DO TYCH SFORMATOWANYCH  NALEŻĘ.

DO YTYCH,CO TO SIĘ CIESZĄ Z ŁADNEJ KUPKI ALBO SAMODZIELNIE WYKONANEGO SIUSIU.

I CHOĆ CZASEM SIŁ BRAK I BRAK POZYTYWNEJ ENERGII..

 WYSTARCZY JEDEN UŚMIECH, NAWET BEZZĘBNY...

Komentarzy: 9 (Komentarze)
 
 

 
 
2008-04-01 09:46
No tak...

CHOCIAŻ WCZORAJ ROZPISAŁAM SIĘ O CZEKANIU, DZIŚ WSZYSTKO ODSZCZEKAĆ MUSZĘ...

BO NA TO, CO STAŁO SIĘ WIECZOREM, WCALE NIE CZEKAŁAM!

MAŁO TEGO! JA NAWET W NAJKOSZMARNIEJSZYCH Z KOSZMARÓW NIE DOPUSZCZAŁAM TEGO DO SIEBIE!

EHHHHHHH.....

OD CZEGO ZACZĄĆ... WYPADAŁOBY OD POCZĄTKU!

KORZYSTAJĄC Z WYJAZDU SŁUŻBOWEGO GŁOWY RODZINY, POSTANOWIŁAM:

-NIE SPRZĄTAĆ,

-NIE GOTOWAĆ,

-A CO NAJWAŻNIEJSZE... PRZENIEŚĆ IGORKA DO NASZEGO ŁÓŻKA...

 

MIŁO JEST WTULIĆ SIĘ W TO CIEPŁE, PACHNĄCE JESZCZE BOBASEM, CIAŁKO...

MIŁO CZUĆ, ŻE TEN MAŁY CZŁOWIEK JEST CZĘŚCIĄ CIEBIE...

ŻE CIĘ KOCHA....

 

NO TO SIĘ ZAGALOPOWAŁAM NIESTETY...

IGOREK ZASNĄŁ U SIEBIE A JA POTEM PRZENIOSŁAM GO DO SYPIANI.

WSZYSTKO BYŁO OK...  PRZEZ PIERWSZE DWIE GODZINY...

I KIEDY GŁUPIA MATKA , WPATRZONA W ZAMKNIĘTE OCZKA, ROZPŁYWAŁA SIĘ Z MIŁOŚCI...

... OCZĘTA SIĘ OTWORZYŁY I USŁYSZAŁA:

- MAMO! NATYCHMIAST PŚEŃEŚ MNIE DO MOJEGO ŁÓŹEĆKA!

POMYŚLAŁAM, ŻE GADA PRZEZ SEN I JUŻ, ALE..

-MAMO, TOJE ŁÓŚKO JEŚT ZIMNE I NIEŚYMPATYĆNE! JA CHCĘ DO ŚWOJEGO!

 

NO TO PRZENIOSŁAM TĘ 19-KILOWĄ DROBINKĘ...

CHCIAŁAM JĄ PRZYTULIC, UCAŁOWAĆ, A USŁYSZAŁAM, ŻE ...

...MAM IŚĆ DO SIEBIE...

NO TAK... TO  CHYBA PIERWSZY KROK W DOROSŁOŚĆ...

NIE BYŁAM NA NIEGO GOTOWA... O NIE!

 

 

 

Komentarzy: 10 (Komentarze)
 
 



  

- ANTOSZKI  


- DUSZKOWO  

- glitter  

- KAMILEK  

- LEONKI  


- MATYLDA  


- PITKOWO  

- SAMCIO  

TŁA - TŁA  

- ULOTNI  

- WAZIEJKI  

- WERONISIA  



  
2007-09-26
NATASZKA

2005-06-20
IGOREK



  
2007-06-01
jesteś lokacha!-jesteś niedobry