skarby Moją stronę odwiedziło 50863 osób.   
 
Archiwum pamiętnika - skarby

Informacje z 2011.2:

 
 
2011-02-25 13:10
Po prostu... GRYPA

 Dzisiaj wywieszono w przedszkolu kartkę z ostrzeżeniem o epidemii grypy w Łodzi..
Jak fajnie że dzisiaj.. kiedy w grupie jest tylko trójka dzieci, które wróciły po dwutygodniowej chorobie...
Szkoda, że nie wpadło to komuś wcześniej do głowy, może wtedy nie męczylibyśmy się od niedzieli z prawie 39 stopniową gorączką, przerywana atakami mega kataru i kaszlu...
A tak się cieszyłam, że Bobry całą zimę bez chorób przetrwały...
Trzymajcie kciuki, żeby szybko wydobrzały!!!

Komentarzy: 2 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-21 12:05
Konteksty dobrze dobrane :)

 Przyjechali dziadkowie.
Jest niedziela, ja szykuję się do Kościoła, dzieci siedzą z dziadkami.
Nataszka urządziła salon fryzjerski.
Czesze babcię, dziadka, tatę.
Ja zdążyłam się pomalować i wychodzę z łazienki.
Natusia podparła się rączkami pod boki , przyjrzała mi się i wesoło wykrzyknęła:
-O! Jest i nasza dama!
Komentarzy: 3 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-17 13:03
Nataszka M.

 Wczoraj Bobry miały w przedszkolu przedstawienie muzyczne. Co miesiąc przyjeżdża do nich kilku aktorów z teatru muzycznego.
Myślałam, że dzieci będą zachwycone, ale..  Nataszka miała bardzo obrażona minę..
Zapytałam co się stało, a ona nic...
Igorek za to zaczął się chichrać strasznie i powiedział:
-Mamciu, ona znowu była o mnie zazdrosna!
No to wszystko jasne, ale przeciez ulubionej koleżanki Igorka nie było w przedszkolu.
-Ale nie ma Ani przecież.
-To nie Ania, to ta Zocha!-krzyknęła Nataszka... 
Nie wiedziałam  czy śmiać się czy płakać.
-Przecież nie wolno tak brzydko mówić na koleżankę!
-Ale ona mi Igorka zabrała i tańczyła z nim!
-Bo pani mi ją dała-broni się Igorek-a ona nawet nie jest z mojej grupy.
Nataszka nadal obrażona, mówi dalej:
-A ta Zośka nie dość, że zabrała Igora, to mi sie jeszcze zapytała, czy ja jestem tygryskiem czy misiem.. To ja jej powiedziałam, że ja jestem Nataszka! NATASZKA M.........

Komentarzy: 3 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-14 08:37
O zainteresowaniach Nataszki i walentynkach

Zacznę od wczorajszej sytuacji...
Spacerujemy sobie z Nataszką i Igorkiem...
W pewnym momencie przeszła obok nas dziewczyna w krótkiej spódniczce, wyjątkowo cienkich rajstopach i półbutach .
Wzrok mojej córeczki powędrował za nią i nagle usłyszałam:
-Mamciu! Kiedy mi w końcu kupisz te buty do spódniczki? Obiecałaś!
-Tak Kochanie, kupie Ci na wiosnę półbuty.
-Ale ładniejsze od tej pani?
-Pewnie.
-I ja tez założę spódniczkę i rajstopki i będę piękna, prawda?
-Oczywiście, jesteś najpiękniejsza.

Ten opis doskonale ukazuje zainteresowania mojej małej córeczki.
Uwielbia błyszczyki do ust, ubranka i ...perfumy. Oczywiście dziecięce.
Najlepszym prezentem, jaki sprawił jej tata była kosmetyczka, szczotka do włosów, stos blyszczyków Hello Kitty i.. cień do powiek.
Ten ostatni zjawił się w zakupach taty przez przypadek.
Ale okazało się, że Nataszka była nim zachwycona.
Całe szczęście, że paćka się swoimi kosmetykami tylko w domu, bo wyszłabym na matkę wariatkę przy ludziach...

Jeśli myślicie, że ona lubi się tak stroić i malować, bo widzi to u mnie... wyprowadzę Was z błędu...
Owszem, lubię wyglądać ładnie, ale jestem w tym strasznie leniwa...
Nie zawsze mi się chce o siebie zadbać.. pomalować...
A ust nawet nie maluję.. 
...................................................................
A jeśli chodzi o Walentynki..
Na początek:
DZIĘKUJĘ CI KOCHANY MĘŻU ZA CUDNĄ NIESPODZIANKĘ W IMIENIU SWOIM I BOBRÓW!!!!
KOCHAMY CIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A dla wszystkich przesyłamy cieplutkie uściski i buziaki w tym błyszczącym czerwonymi serduchami dniu!!!
Komentarzy: 2 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-10 08:32
Zazdrość

 Ku mojemu wielkiemu zdumieniu Igorek zaprzyjaźnił się z dziewczynką z przedszkola.
Nie byłoby w tym może nic dziwnego, ale on zawsze podkreślał, że chce mieć tylko kolegów, a z dziewczynkami może się chwilkę pobawić.
Jego nowa koleżanka starała się o względy małego Bobra od pierwszego dnia.
Kiwała do niego, mówiła mu: PA Igorku, do jutra!
Ale on nie zwracał na nią uwagi, a nawet czasem jej nie odpowiadał...
Zwróciłam mu uwagę, że dobrze wychowani ludzie powinni być uprzejmi i odpowiadać na pozdrowienia.
Zrozumiał..

A dwa dni temu... wchodzę do przedszkola a on za rękę z tą dziewczynką... ona mu poprawia bluzkę i zerkała na inne dziewczynki czy to widzą...
Śmiać mi się chciało strasznie :)
Nataszka niczego nie zauważyła, bo zajmowała się swoimi kolegami (których uważa za młodszych, bo są od niej niżsi).

Ale wczoraj wyszła z przedszkola z obrażona miną.
Pokazała mi koleżankę Igorka i powiedziała:
-Jak ja jej nie lubię! Zabiera mi Igorka!
Oczywiście wytłumaczyłam jej, że to koleżanka, a ona jest siostrzyczką itd...
Ale dzisiaj rano temat powrócił.
Ubieramy się a Nataszka cichutko, niby do siebie mówi:
-Jak ja tej brzyduliny nie lubię! Jak mi znowu Igorka zabierze to zrobię jej minę i ją przestraszę!
-Ale nie wolno! Baw się razem z nimi.
-Nie, bo ta brzydula mi zabiera brata! Igoniu! Chodź Cię przytulę!
I rzuciła się na biednego brata, ściskając go niemal do bólu...
Komentarzy: 2 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-07 12:11
O mądrych rozmowach i byciu starszym bratem...

 Igorek, choć czasem bywa oderwany od rzeczywistości, jest bardzo spostrzegawczy i naprawdę DOBRY.
Jak na tak małego chłopca świetnie rozróżnia dobro od zła, a jedno spojrzenie w moją twarz wystarczy mu, by poznać mój nastrój...
Jest niesamowity!
Wczoraj wieczorem Igorek jak zwykle miał problem z zaśnięciem.
Ja pozostaję nieugięta i nie daję się namówić na "chwilkę" z nimi, w łóżeczkach.
W końcu Igorek mówi:
-Mamo, ja wiem, co mi pomoże zasnąć.- klęka i zaczyna mówić paciorek.
Sam z siebie, bez niczyich wskazówek, bez przymusu..
Oczywiście lekko się wzruszyłam, przyszłam do niego i mówię:
-Dziekuję, że jesteś takim cudownym synkiem!
A on na to:
-Nie mamusiu, nie dziękuj mi, ale Panu Bogu....

no comment

............................................
Nataszka siedzi w pokoju.
Właśnie odwiedziła nas babcia i podczas, gdy ja robiłam obiad, babcia zamiatała.
Mała Bobrzynka stęskniona woła do niej:
-Babciu, chodź do nas!
-Zaraz, tylko zamiotę.-odpowiada babcia.
- Nie! Babciu! Chodź do nas, tu też jest syf!

no comment
..........................................
Pierwszy dzień Nataszki w nowym przedszkolu.
Została przydzielona do grupy Igorka, a ten bardzo przejął się rolą starszego brata.
Już od rana opowiadał jej o dzieciach i pni, aż w końcu stwierdził:
Wiesz, ja się będę nie tylko z Toba bawił, dobrze? Ja też mam kolegów, ale nie martw się, bo ja ich tylko lubię, a Ciebie kocham.
Siostra z uśmiechem odpowiedziała:
-Ja Ciebie też, bardzo.

W drodze do domu Igorek zdał mi całą relację z pobytu siostry w jego grupie. Ile razy była w ubikacji, z kim się bawiła i dlaczego nie zjadła skórek od chleba. w końcu zapytał:
-Nataszi, Ty się wtopiłaś już w tło, prawda? Podoba Ci się moja grupa?
Siostra z uśmiechem odpowiedziała, że tak :)

Na koniec usłyszałam, że kolega nie chiał się z nią bawić. Ale Igorek  powiedział, że go wyrzuci ze swojej bandy jeśli jej nie pozwoli i po dłuższym zastanowieniu, kolega oczywiście pozwolił, by Nataszka bawiła się razem z nimi...
Komentarzy: 2 (Komentarze)
 
 

 
 
2011-02-01 12:37
Zaprawiony w bojach :)

 Dziś Igorek miał swój pierwszy dzień w nowym przedszkolu.
To już trzeci raz gdy wchodzi w nowe towarzystwo.
Tym razem przedszkole jest bardzo kameralne (nie to co w Poznaniu-130 dzieciaczków)i zapisuje dzieci tylko na pięć godzin.
Igorek bardzo tęsknił już za zajęciami nowymi przyjaciółmi i ta atmosferą...
Ja jak zwykle miałam jakieś tam obawy...

Kiedy przyszłam po niego stwierdził że to stanowczo za krótko bo on chce jeszcze!
Bardzo się ucieszyłam, tym bardziej, że pani powiedziała że jest bardzo rezolutny i ekspresowo wszedł w grupę :)
Trening czyni mistrza...
Zapytałam go czy przedszkole jest tak fajne jak to stare, a on mi na to:
-Nie nie tak fajne mamo jest fajniejsze :)

A Nataszka odrobinę zazdrości, bo ona dopiero w poniedziałek pójdzie na zajęcia...
Komentarzy: 2 (Komentarze)
 
 



  

- ANTOSZKI  


- DUSZKOWO  

- glitter  

- KAMILEK  

- LEONKI  


- MATYLDA  


- PITKOWO  

- SAMCIO  

TŁA - TŁA  

- ULOTNI  

- WAZIEJKI  

- WERONISIA  



  
2007-09-26
NATASZKA

2005-06-20
IGOREK



  
2007-06-01
jesteś lokacha!-jesteś niedobry