Archiwum pamiętnika - matiniebieskieoko

Informacje z 2006.11:

Metamorfoza, czyli nowa twarz Mateusza K.
2006-11-30 14:47
Jeżeli do tej pory ktokolwiek wnioskował, że Mati to całkiem spokojne dziecko, to ostatnio zmieniło sie to o 180 stopni.
Mati sie przepoczwarza i ostatnio wychodzi z niego niezłe diable.
Mamy pełen repertuar: łzy, wrzaski, piski, zaciśniete w złości pięści i szczęki, a jak!!!!!!!!!!!!!!!!!
Do tego protest kuchenny, czyli mam Was gdzieś i nie jem!!!
Dzisiaj od rana Mati raczył wypić o 9  30 ml mleka, potem drugie tyle i dopiero gdy wróciliśmy ze spaceru bez mrugnięcia okiem wchłonął 180!!!!
Narazie uśmiecha się słodko, co bym go z łożeczka wyciągnęła, a tak to ma mnie kompletnie w nosie. Najwyrazniej Matka - towar obyty, więc gdy już popołudniu wszyscy są w domu - Mati wisi na dziadkach, którzy cali szczęśliwi noszą Wnusia na rękach... Nie daj Boze nie wezmą..... Wycie na całego.
Ze spaniem nadal różnie.
Doszłam do wniosku, ze koniec z drzemką po 18.
Przetrzymujemy do oporu. Dzieki temu  wczoraj mielismy z głowy już po 22. Dawno juz tak nie było.
Co prawda jedno zmieniło się na korzyść: Mati polubił mięsko  ;) I teraz dużo chętniej wcina zupki.

Na szczepieniu było całkiem spokojnie: Mati waży obecnie 9170, schudł chyba po tych szaleństwach podłogowych ;) Urósł cale 2 cm - czyli teraz mierzy 72 cm ;)
Kłucie zniósł tak sobie.
No i oczywiście nie obyło sie bez jakiejś akcji.  Otóż Matisciągnął z biurka kartke. Nic dziwnego, prawda? Tylko kartka była przygnieciona stosem innych, a on to zrobił w mgnieniu oka.........

Ja mam jeszce jeden mały kłopot. Zaczyna brakować przestrzeni dyskowej i prawdopodobnie niebawem blog zostanie zawieszony....


Komentarzy: 5 (Komentarze)


Z ostatniej chwili ;)
2006-11-28 12:42
Dzisiaj o 4:54 przyszła na świat córeczka naszej przyjacióki - Nadia ;)
Waga startowa owej pannicy 3100g, długość 53 cm ;)

Narazie wiemy tylko tyle, chociaż szczęśliwa Mama chciała nam przekazać radosną wieść już o 4:56 ;)
Pokażemy Nadię najszybciej jak tylko sie da ;)

Nadia, Kochanie!!!!!!
Witaj na tym świecie!!!!!

Komentarzy: 7 (Komentarze)


Czas....... @->---
2006-11-27 15:04
Tak sie jakoś ostatnio układa, ze na siedzenie przed kompem czasu coraz mniej. Mati robi sie coraz bardziej absorbujący ;)
Jak nie trzeba go pilnować, żeby sobie czegoś nie zrobił - to znowu trzeba się nim zająć, bo jak nie, to dość szybko się irytuje. No i skrzeczy albo piszczy, przynajmniej tak to brzmi. A do tego dziwnym trafem cały czas coś sie u nas w domu dzieje, albo poza domem ;) Sama ostatnio doszłam do wniosku, że komputer to okropny pochłaniacz czasu - kiedyś to się tak mówiło o telewizji...
W szafie czekaja na mnie włóczki, co to swetry miałam z nich robić - Mati ma niezłą frajdę, gdy mu coś takiego puchatego w łapki wpada ;) Zreszta ostatnio co wpada w łapki to od razu wędruje do buzi, obojetne co by to nie było ;)
Jutro idziemy na szczepienie, tym razem żółtaczka. Dowiemy sie ile Młody urósł a ile przytył, choć na moje oko i ręce Mati ostatnio nieco spadł z wagi, bo przecież szaleje i gimnastykuje się przez prawie cały dzień.  Albo pakuje sobie stopy do buzi ;)
Wygląda na to, że mijają czasy świętego spokoju, bo z Młodego robi się niezły rządziciel. A jak?!!!!!
No i jeszcze jedno - czekamy na Nadie ;)
A Nadii sie najwyraźniej nie chce przyjść na świat ;)
A jej mama - nasza przyjaciólka Asia już wysiedzieć nie może...
My też sie juz nie mozemy doczekać....
W sobotę myśleliśmy, ze już, ale był to fałszywy alarm....
Tak sobie przypominam co sie działo te pól roku temu... Wesoło było, bo przecież Mati kazał na siebie czekać jeszcze cały tydzień ;)
A tu już pól roku mineło ;)
Życzeń Mati dostał co nie miara, ale największa niespodziankę sprawiła nam Oliwierkowa rodzinka składajac Mateuszowi zyczenia na swojej stronie!!!! Kochani!!!!!! Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A Mati rośnie i się zmienia ;)
Jak???
Myślałam, ze dam rade jakoś to umieścić na stronie ten klip, ale chyba bez pomocy admina się nie obejdzie - wolę niczego nie popsuć znowu.
Wrzucam wiec link, ale spróbuję pokombinować ;)

http://2020668672.slide.com/

Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Komentarzy: 8 (Komentarze)


PÓŁ ROKU.....
2006-11-24 10:13
No i jak ten czas leci.....
Dziś o 15:50 Mati kończy pól roku!!!!!!

Wszytstkiego Najlepszego Synku ;) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Obszerniejsza relacja w najbliższym czasie ;)

Komentarzy: 14 (Komentarze)


............CISZA............
2006-11-23 10:04

                                                           ...... Bez Słów.....



Komentarzy: 10 (Komentarze)


Na poważnie
2006-11-22 12:01

[*] [*] [*]

Dzisiaj będzie na czarno i na poważnie, bo nawet Malec wgapia się w telewizor, jakby rozumiał co sie naprawdę stało i chciał to w całkowitym skupienu przemysleć ....

Piszę dziś o katastrofie w kopalni Halemba, o tragedii ludzi: Matek, Żon, Dzieci, Rodzin....
Nieprawdopodobne były dla mnie wczorajsze zdjecia zrozpaczonych najbliższych, tak mocno poruszające....
Zastanawiam się co potem.... i tak samo pewnie jak wiele innych osób mam nadzieje, że ktoś wyjdzie stamtąd żywy.
No i jeszcze ta informacja, że musiano przerwać akcję ratunkową z powodu wzrostu poziomu stężenia metanu...
A tu o ludzkie zycie idzie....

Mati nadal cichutko przygląda się temu co na ekranie...


Komentarzy: 14 (Komentarze)


Wspominki :)
2006-11-20 14:20
W sobotę była u nas nasza przyjaciólka, Werka.
 
Mati na widok długo niewidzianej ciotki najpierw się rozpłakał, a potem jak już załapał o co chodzi, to z rąk biednej Weroniki nie schodził ;)

Oglądałyśmy z Werką zdjęcia Mateusza robione od samego początku widząc jak się Mati zmieniał ;)
Weronika przywiozła ze sobą zdjęcia, które robiła Mateuszowi  bodajże na koniec września, wtedy gdy zaczynaliśmy ćwiczenia....






                                                                       Mati i Weronika ;)




                                                                      Wielki Mały Człowiek












                                                                        Wymęczony 

Komentarzy: 11 (Komentarze)


Istne szaleństwo ;)
2006-11-18 21:47
No i są!!!!
Nareszcie!!!
Okupione łzami, rozdrażnieniem, zasysaniem, rzucaniem sie z dziąsłami na wszystko co popadnie!!!!!!!!!!!!!!
Sa!!!!!!!!!!!!!!
Wyszły hurtem ;)
Rano, po nieprzespanej nocy wyłapałam jeden, a popołudniu drugi.
ZĘBY!!!
Obie dolne jedynki ;)

Jakby się ktoś zastanawiał co z nami, to powiem tylko tyle, ze w ostatnim czasie wrażeń nam nie brakuje. Przynajmniej raz dziennie Mati wycina jeden numer, do tego trzeba mieć oczy wokól głowy, bo Mati tak szaleje, ze już go upilnować nie można. Konieec siedzenia przed kompem ;)
Czwartek był dla Młodego jakoś wybitnie pechowy...
Z rana Młody ze 3 razy zrzucił sobie na głowę karuzelke. I jak to sie mowi do 3 razy sztuka - za trzecim razem unieszkodliwił karuzelkę na tyle skutecznie, by przestała działać.
Potem był spacer, tu rzeczywiscie obyło sie bez niespodzianek, nawet pogoda dopisała.....
Popołudnie....
No właśnie. Najedliśmy się strachu, myślałam, ze zawału dostanę.
Chwila nieuwagi, dosłownie sekundy i Młody zaliczył pierwsze, mam nadzieje, ze ostatnie bliskie spotkanie z podłogą. Poprostu Młody spadł z kanapy. Całe szczęście wszystko jest ok.  Mati wystraszył się, a po 15 minutach szalał  jak wściekły zajac w kapuście, tyle, ze na podłodze ;)
W piątek rano Młody pakował już palce w koła obrotowego fotela. Wystarczyłby moment, a bylaby kolejna draka. Ło matko........
Dzisiaj też szaleje...
Zrezygnowałam też z przewijaka, już dla swiętego spokoju :) Przewijam Młodego na łóżku albo kocu ;)
Kończy sie czas błogiego spokoju.

W środę popołudniu zapodałam Młodemu krem z indykiem....
Jak dla mnie fuj...
Mati był chyba tego samego zdania, chociaż na początku myślałam, ze juz załapał ;) i mu smakuje.
No i zaczęły się miny typu:
"Weź se sama matka spróbuj to paskudztwo "
" A fe, co to? Plastikowe jedzenie? "
Po spojrzeniu pt.: " Zabierz to, bo będę pluł!!!!!! " postanowiłam dorzucić to i owo do zupki. Najpierw brokuły. Do repertuaru doszło jeszcze: " Bo się udławie!!!! " , więc dorzuciłam tarte jabłko ;)
Ostatecznie Mati zjadł prawie całą mieszankę. A co do próby uwiecznienia tych min, to niestety duzo umkneło, bo trudno jest jedną ręką karmić dziecko, a drugą robić mu zdjęcia ;)

Teraz Mati demoluje szafkę ;)
Koniec balu ;)


Komentarzy: 18 (Komentarze)


Polowanie na....?
2006-11-15 14:02
Oj, aleśmy dzisiaj z Matim  pospali, do 11!!!!! Istne szaleństwo, bo było już 20 po 11 jak Młody wreszcie wstał ;) Za oknem szaro buro i ponuro i spacer odpada, to trzeba pospać ;)
Wczoraj biegaliśmy po mieście ponad pół dnia za kombinezonem dla Matiego, bo ten, któy kupiłam jakieś 3 tygodnie temu odkupiła od nas chrzestna Młodego dla swojego Szymonka ;) I podobno jeszcze za duzy, choć Szymon ma juz ponad rok. ;)
Wczoraj więc wybraliśmy się na polowanie. Wybieraliśmy i  przebieraliśmy, no i w końcu padło na czerwony kombinezon jednoczęściowy. Ja myślałam o czymś większym, ale Zaraz zmylił mnie stwierdzając, ze 86 będzie za duży i wzieliśmy 80. Do tego uszata czapka, taką co to przymierzał Oliwier www.oliwier.synek.pl  i pognaliśmy do domu. W domu niestety okazało się, że kombinezon jest na teraz dosłownie i trzeba jechać, zamienić....
Więc ja znowu w  tramwaj i do sklepu, a w sklepie okazało się, że niestety nie ma tego kombinezonu w rozmiarze 86,  wogóle rozmiar 86 jest rozmiarem deficytowym i mimo tego,że sklep zwrotów nie przyjmuje w drodze wyjątku panie zwróciły mi pieniążki.
No to miałam zagwostkę.... i wycieczkę do Smyka... i znowu nic....

A w tym czasie w domu......

Jakoś tak sie złozyło, ze zapakowałam Młodego wczoraj w białe ubrania, czyli śpiochy i bluzka z  misiem. Przed wyjsciem do sklepu zarządziłąm, że Zaraz ma Młodemu zaserwować jagody z jabłkiem no i mleko. Tak w międzyczasie cos mnie tknęło, żeby zadzwonić do domu i przypomnieć tacie na postarunku, zeby zdjął z Mateusza te ubrania przed jedzeniem, ale uznałam, ze napewno świetnie sobie poradzą. Wracam, patrze co zrobiły moje trolle? Obraz nędzy i rozpaczy: bluzka cała w jagodach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od góry do dołu!!!!!!!!!!!! Zaraz stwierdzi, ze nawet mu przez mysl nie przeszło co by dziecko przebrać. Wrrrrrr............. Niestety chyba nawet całonocne moczenie w Vanishu niewiele pomogło. Zaraz idę sprawdzić jak po praniu w dorosłym proszku...
Ach te chłopy!!!!

No i wieczorem, kiedy odprowadziliśmy babcie Zosie do autobusu zahaczyliśmy o najbliższy Smyk i z ulgą kupiliśmy młodemu śliczny beżowy kombinezon!!! Ufffff ;)

A na zakończenie kilka fotek specjalnie dla Oliwierkowej rodzinki, bo tak już długo obiecujemy i obiecujemy............... ;0)



                                       Mati Vel Rudolf Czerwononosy ;)



                                               Wszystko gra!!!!!!!!!!!




                                                             Uszaty Mati ;)



Komentarzy: 21 (Komentarze)


Nie tędy..... głowa ;)
2006-11-13 14:36
 No i już po chrzcinach ;)
Ale obszerniejsza relacja nastąpi, kiedy otrzymamy zdjęcia ;)
Powiem tylko, ze Mati zniósl wszystko nad wyraz spokojnie jak przystało na dystyngowanego i wyelegantowanego młodzieńca ;)

A co nasz dziecię zrobiło dzisiaj???
Może trochę i z naszej winy, bo jak wyjelismy szczebelek z łóżeczka, to trzeba go tam było wsadzić od razu, ale nie, coś nie pasowało i została taka przerwa na 12 centymetrów ;)
Co by nie było, do tej pory dziura Młodego jakoś nie interesowała, może dlatego, ze nie była widoczna zbytnio, ale ostatnio ochraniacz poszedł do prania, w związku z czym szczebelki zostały ogołocone ;)
Otóż więc siedze sobie dzisiaj, odwracam się w stronę łóżeczka, a tam ręka wystaje... E to nic, myślę...
Za chwile widzę  jak spomiędzy szczebelków mozolnie wyłania się głowa!!!!
O nie Mój Drogi, koniec zabawy!!!!!
Wygrzebałam szczebelek i go zamontowałam.
Na twarzy Matiego zrozpaczona mina, bo mu matka zepsuła światną zabawę....

Teraz czekam aż szczebelki same pójdą w ruch....
Oj bedzie sie działo...
Całe szczęście dopiero za kilka miesięcy ;)

Komentarzy: 9 (Komentarze)



[1] [2] »


Moją stronę odwiedziło 157023 gości.

* - BUNIA GRUNIA :)

* - WIOLUŚ I JULUŚ ;)

!!!!!!!!!! - !!!! RATUJ MALUCHY!!!!!!!

* - * FOTY

* - * KSIĘGA GOŚCI

* - * MY

* - * OGŁOSZENIA

* - *BLOG

* - ALA

* - bardzo dzielny MICHAŁEK

* TO TEŻ LUBIMY OGLĄDAĆ :) - BLANKA

* - BRY I BUBU

* - CHłOPAKI STELLKI, CZYLI KAJTKOWE PRZYGODY I KACPERKOWE TEż ;)

* - DUŚKA I MAJA

* - GOCHA I NIKA

* - http://www.polskieserce.pl/

* - JASIEK

* - KACPEREK AGNIESZKI

* - KUBUŚ

* - MALUSZKI

* - MATI POKOCH Ł TEŻ LUMPKA ;)

* - MATTI

* - MIŁOSZ I KADM ;)

* - MINI MINI - z malucha zrobi zucha ;)

* - nakarm głodny brzuszek

* - NIKUŚ MONIKI

* - OLIWIEREK

* - patch adams i szpital \"zdrówko\"

* - PATKA & STEJSI

* - Pierwszy smykowy kumpel ;) czyli ALUSIE :)

* - POSADŹ DRZEWO!!!!

* - POSZUKIWACZE BIESZCZADZKICH ANIOłóW

* - SMYKI

* - TOBIASZ WAWRZYńCOWY

* ULUBIONA BAJKA MATEUSZA :) - TOMEK I PRZYJACIELE

* - TYMON - synek Mab i Keyffa



2007-08-01
Pierwszy rysunek.... ciekawe tylko czemu właśnie na ścianie?

2007-07-24
14 miesięcy

2007-06-24
13 miesięcy Niebieskookiego

2007-06-21
Rok na Smykach

2007-05-31
Szczepienie niespodzianka: odra, świnka i różyczka

2007-05-24
Mateusz skończył rok

2007-05-21
Obie górne dwójki

2007-05-12
Wyprawa do Dęblina

2007-05-10
Nadawał: Tatatatata przez pół godziny i na tym sie tatowanie skończyło ;)

2007-05-03
Spacer o 6::30 rano????

2007-04-26
Pierwsza impreza w Bolku...... Teraz to sie zaczyna za młodu ;)

2007-04-24
11 miesięcy

2007-04-12
Kupiliśmy pierwsze butki

2007-04-08
Pierwsza Wielkanoc Mateusza

2007-04-04
Wyszły dwie dolne dwójki

2007-03-24
10 miesięcy

2007-02-24
9 miesięcy

2007-01-24
8 miesięcy

2007-01-20
Wyszła w końcu lewa górna jedynka... prawa tuż tuż ;)

2007-01-12
już... już .... już.... prawie sam siedzę ;)

2006-12-31
Mati przymierzył się do raczkowania i coś dziwnego mu z tego wyszło ;)

2006-12-31
pierwszy Sylwester

2006-12-24
7 miesięcy i pierwsze swięta

2006-11-18
Mati ma 2 zęby!!!! Dwie dolne jedynki. A co się trzeba nagimnastykować, coby te dwie perełki dojrzec ;)

2006-11-12
Chrzest Mateusza: Wypędzaliśmy diabołka, chociaż chyba go tam nie było ;) Chrzestnymi zostali Ania i Piotrek ;)

2006-09-24
Skończyłem 4 miesiące i przekręcam się z pleców na brzuch!!!!

2006-09-24
Pierwszy raz byłem z rodzicami w Łazienkach Królewskich

2006-09-23
spróbowałem soczku jabłkowo - marchwiowego, ale niezbyt mi smakowało

2006-09-22
imieniny tatusia

2006-09-21
Wizyta u ortopedy. Dostałem skierowanie na rehabilitację. Mam kręcz szyi

2006-09-21
Czekam na moje pierwsze imieniny

2006-09-16
urodziny taty

2006-09-16
pierwszy raz jadłem jabłko!!!!

2006-09-05
Drugie, kontrolne badanie USG bioderek. Skierowanie do ortopedy z podejrzeniem kręczu szyi :(

2006-08-24
imieniny mamusi

2006-08-24
Skończyłem 3 miesiące!!!!

2006-08-17
Drugie kłucie ( PENTAXIM )

2006-08-02
Początek wojny butelkowej

2006-07-29
Oficjalny koniec afery pępkowej :)

2006-07-24
Skończyłem 2 miesiące!!!!

2006-07-18
Dostałem PESEL :)

2006-07-07
Początek afery pępkowej

2006-07-06
Pierwsze kłucie

2006-07-01
Pierwsz poważna wyprawa Mateusza do Łowicza

2006-06-24
Skończyłem miesiąc!!!!

2006-06-23
Pierwszy Dzień Taty

2006-06-21
Badanie USG bioderek w szpitalu Dzieciątka Jazus

2006-06-21
Ruszył www.matiniebieskieoko.mlody.pl

2006-06-09
Odpadł mi pępol

2006-06-02
Pierwszy spacer ( przespałem w całości )

2006-06-01
Pierwszy Dzień Dziecka

2006-05-27
Wróciliśmy z mamą do domu ;)

2006-05-26
Pierwszy Dzień Matki

2006-05-24
Pierwszy raz zaszczyciłem ten świat spojrzeniem moich niebieskich oczu :)



2008-03-07
Mati skrócił sobie Mamam Mirabel na MAMA BEL :) CITAJ znaczy czytaj

2008-03-07
AŁA BUBA, tak mówi na psa babci Zosi

2008-03-07
TANTIN Franklin, EMO Elmo, ENI Erni, BEJT Bert, ODZO Odżo, TELEK Trelek, EDET Edek,

2008-03-07
KAZIŚ tak mówi na dziadka Kazika

2008-03-07
MININA - Malina

2008-03-07
DESC deszcz, LIST liść

2008-03-07
DUM DUM auto, samochód, UTU pociąg, TATOJ - traktor

2008-03-07
IDZIŚ widzisz?

2008-03-07
MAMA SIO ;]

2008-03-07
TU tak woła do siebie

2008-03-07
liczebnik DWA używa w odpowiednim kontekście

2008-03-07
CICI, AŁA, BIII, MUUU, BEE, MEE, CHRR, KIC KIC, PUM - słoń, TOT kot, WILT wilk, ADA koń

2008-03-07
CAPA - czapa

2008-03-07
BAJA bajka, PAN pan,

2008-03-07
PICIU, MNIAM, PAPU, JEŚĆ, DAĆ, DAJ, MóJ, TY, TAM, CZEŚĆ, PIES

2007-05-13
Matejko prycha na kota ;)

2007-05-12
Młody mówi BACH! gdy upada