Archiwum pamiętnika - natalka1998pomoc

Informacje z 2010.11:

Wrocław-Plan serialu Pierwsza Miłość !!





25 październik


Ta data na długo pozostanie w moim sercu;-))
Już czytaliście takie moje słowa-
ale tak czuję i tak jest ;-))





Już doszła do mnie płyta ze zdjęciami z Planu
mojego ukochanego serialu

Pierwsza Miłość





Pięknie zrobiona jest okładka;-))
A na niej Ja... z aktorami.. no i za kamerą..
i na koniu...


Dziękuje bardzo
panu
Tomaszowi - fotografowi
za to,ze cały dzień cierpliwie chodził z ciężkim aparatem
i robił dla Mnie te wszystkie pamiątkowe zdjęcia.




ech KOCHANI jaki to był dzień;-))


Kiedy wczoraj oglądałam zdjęcia
to wiecie co sobie pomyślałam???

Zdjęcia -fajna sprawa!!!!
Ale być tam????
I przeżyć tak NA ŻYWO!!!!

to jest to!!!




Kiedy rankiem podjechał po Nas
samochód z ATM do hotelu
to serce biło mi mocno...
Już na miejscu-
kiedy zobaczyłam z zewnątrz wielki obiekt-
  trudne dla mnie do wyobrażenia
  czy to może być Hala zdjęciowa... ???
a jednak ;-)


W drzwiach pojawiła się bardzo młoda pani-
jak się okazało była to pani Magdalena Wujec -
kierownik biura Pierwszej Miłości.


POMYŚLAŁAM...
Boże tak fajna i jaka miła;-))


 Nie można było się z Nią czuć
 jak z kimś zupełnie obcym;-))
O nie ;-))

I tak zaczęła się chyba nie przesadzę
 jak powiem
największa przygoda w moim życiu!!!!



Pani Magda wręczyła mi z drugą panią Magdą
TOCZEK -zdjęcie w moim poprzednim wpisie;-))

Zaskoczyło Mnie to....
bo ja bardzo lubię konie-
ale toczek??




Okazało się,że to niespodzianka.....
a ja o niczym nie wiedziałam;-))
a toczek to dodatek do godzinnej jazdy na koniu
ależ byłam szczęśliwa!!!!!
Bo jak wiecie-bardzo kocham KONIE!!!



Mój konik jak się okazało urodził się
w tym samym roku co ja ;-))
i nawet w tym samym miesiącu ;-))

Na imię mu było



Popatrzcie sami ;-))

Myślę ,ze fotorelacja powie Wam najlepiej
jak bardzo byłam w "siódmym niebie"





























Bardzo dziękuję Pani,która oprowadzała
mojego konia-i opowiadała mi z czego słyną Partynice



i pokazywała mi jak wielki obszar zajmuje Ośrodek jeździectwa
gdzie też organizowane są wyścigi konne.



Super fajne miejsce.





Szybko minęła godzina..

i wróciliśmy do Hali filmowej
Pierwszej Miłości.

Odwiedziłam  garderobę,w której
przebierają się aktorzy i potem są malowani.

No i ja oczywiście też troszeczkę
mogłam po przymierzać...
kapelusze ;-))










W którym mi do twarzy bardziej???

A potem przez panią Karolinę
zostałam pomalowana ;-))

Dziwnie się czułam;-))
Ale i tak jakoś zupełnie inaczej..niż zwykle..
popatrzcie sami ;-))
















Proszę oto efekt pracy profesjonalistki;-))



Pani Karolino dziękuję!!
To się nazywa mieć złote ręce;-))



Każdy aktor jak przychodzi do pracy
najpierw jest przebierany
a potem malowany;-)


Oj już to nie trwa tak krótko ;-))
A gdzie tu dalej - hi hi.



Przyszedł czas,że po kolei przychodzili Ci
na których tak czekałam!!

AKTORZY






serialowy Jan - pan Wojciech Dąbrowski








serialowa Ewelina-pani Magdalena Górska





serialowy tata Emilki-pan Paweł Okoński





serialowy ojciec Tomasz-pan Robert Gonera





serialowa Kinga
-Aleksandra Zienkiewicz




to jest bombowa dziewczyna;-)))
jak się okazało trochę nas łączy-
miłość do zwierząt;-))





serialowa Anka-Agnieszka Włodarczyk





serialowy Patryk
-Łukasz Dziemidok





serialowy Łukasz-Robert Koszucki







serialowy Bartek-Rafał Kwietniewski





serialowa Emilka-Anna ILczuk




filmowy Paweł czyli Mikołaj Krawczyk
filmowa Majka czyli Aneta Zając
Filmowa Ewelinka



Pan reżyser



Mogłam na chwilkę wcielić się
w rolę operatora kamery




I podglądałam jak powstają kolejne
kawałki mojego ulubionego filmu.






Ciężka to praca!!


Często tyle razy trzeba powtarzać ten sam tekst.
I tak wielu ludzi musi w tym samym czasie
czuwać nad tym ażeby wszystko
było dopięte na "ostatni guzik"


WIELKI PODZIW

dla całej WASZEJ EKIPY!!

Jeszcze kiedy o tym wszystkim myślę
to takie ciepełko na sercu mam ;-)))

No bo jak by mogło być inaczej???
..marzyłam o tym ażeby się z Wami spotkać aż 3 lata...
i udało się

SUPERRRR




Nie obejrzałam się i była już tak późna godzina,
że czas było już wracać do domu-
trochę ze smutkiem..ale wiedziałam,ze tak trzeba.
Bo dzięki tym wszystkim wspaniałym ludziom-
czułam się TAM jak w domu ;-))



I znów kolejne zaskoczenie!!!


Aktorzy wywołali Mnie na środek..



podziękowali za to ze byłam z Nimi
i życzyli mi z głębi swoich serc zdrowia





Po czym podarowali mi prezent





na pamiątkę tego ,ze byłam na Planie Serialu
To cudny srebrny łańcuszek z wisiorkiem dwóch serc..




KOCHANI aktorzy!!!
Ekipo Serialu!!!




Wspominam Was co dzień
i chyba...
nie da się o Was tak szybko  zapomnieć..
bo dzięki Wam moje

MARZENIE

się spełniło!!!!
Teraz kiedy będę Was oglądała
choć już tylko w telewizji-
ale z radością w sercu-
że mogłam Was poznać.

OSOBIŚCIE.


Pani Magdaleno
dziękuję-za to, że pomimo iż miała pani
mnóstwo innych zajęć- to była pani cały dzień
blisko.... Mnie.



Dziękuje za serdeczność dla Mnie i Moich rodziców.
Dziękuję za upominki i za Toczek i za jazdę konną
i za...

WASZE DOBRE SERCA


I za to,że moi Marzycielscy Przyjaciele
dostaną zdjęcia z autografami aktorów
Pierwszej Miłości



TO BYŁ CUDOWNY DZIEŃ





2010-11-03 11:26        Komentarzy: 3 (Komentarze)
 


ZAPRASZAM DO mojego ARCHIWUM
kliknij w któryś z miesięcy
(u dołu strony)







WROCŁAW-miasto moich marzeń...i snów;-))) STAŁO SIĘ JAWĄ;-))



24 październik

Szczęśliwy dzień w moim życiu;-))
Bo wtedy mogłam szczęśliwa po długim oczekiwaniu
powiedzieć....





Miasto o którym tak wiele myślałam.....
i marzyłam ażeby tam się właśnie udać

PO CO????

a po to ażeby poznać kogoś
kto jest dla Mnie bardzo wyjątkowy
i robi wiele dla chorych dzieci

Pani Ela



PRAWDA,ZE MA ŚLICZNĄ ROZEŚMIANA BUZIĘ??
i taka rzeczywiście jest pani Ela;-))
Bardzo cieszę się,że mogłam
poznać osobiście Ją i całą rodzinkę pani Eli,
która tez się okazała super fajna;-)



Z domu wyjechaliśmy rano i po siedmiu godzinach
byliśmy u pani Eli w domku-



-UŚCISKALIŚMY SIĘ MOCNO
i wymieniliśmy prezencikami-za które BARDZO pani Eli dziękuję.

Po pysznym obiadku poszliśmy na spacer po Wrocławiu






Towarzyszył nam mąż p.Eli -pan Jurek  (po mojej prawej stronie)
który jest konserwatorem zabytków
a więc pokazywał nam które z kamienic z Wrocławia upiększał.
Bardzo sympatyczny człowiek.



Oczywiście zrobiliśmy  kilkanaście zdjęć,
A żeby uwiecznić piękne miejsca
którymi Wrocław może się szczycić .
No i okazja była poprzytulać się trochę do p.Eli :-))



Szkoda że ogród botaniczny był zamknięty
bo to co było widać zza płotu było piękne.
Popatrzcie sami jaka piękna
jest czerwień tych liści na zdjęciu.




A to jest sanacyjna kamienica.
Która budziła w nas wielki podziw.




Jacy zdolni byli ludzie
którzy budowali te wszystkie kamienice??
I ile cierpliwości
i staranności wymagało zrobienie-
takich wzorów..wow



Razem z p.Elą przeszliśmy przez bramę
i tym samym stałam się honorowym-
gościem Wrocławia
z numerem 555202



A to jest bardzo fajny most
na którym młodzi nowożeńcy
zawieszają kłódki
ze swoimi imionami.
A potem kiedy rodzą im się dzieci
przychodzą tutaj
ażeby dopiąć kolejne małe -
kłódeczki.
N zdjęciu widać tylko kawałek tego mostu
ale w rzeczywistości jest on bardzo duży
i tych kłódek jest całe mnóstwo




No oczywiście tam gdzie woda nie może zabraknąć Natalii :-)))
Jak tak stoję na tym moście to sobie myślę
jak fajnie było by skoczyć na bandżi :-)))
Wiem wiem pewnie myślicie jak moja mama
ze jestem szalona ale cóż ja mogę za to że takie-
pomysły przychodzą mi do głowy??




A ten gość podobno zwany Mimem
którego widziałam pierwszy raz w życiu
bardzo mnie rozbawił :-)))
Kiedy go zobaczyłam byłam przekonana że to posąg
ale jak wrzuciłam my do koszyka pieniążek
posąg cudownie ożył i zaczął wygłupy
które niesamowicie mnie rozbawiły :-))




FONTANNY!!! To jest coś fajnego :-))
musiałam zobaczyć czy woda
we  Wrocławskiej fontannie jest zimna :-))
No i była zimna brrr
Kiedy dotknęłam strumienia wody
wypływającej z piłki-woda zaprzestała płynąc...
Ależ dostałam stracha że zepsułam fontannę :-))
Na szczęście jednak ta fontanna już tak miała.




Co fontanna to piękniejsza :-))
Pan Jurek opowiadał o takich fontannach
które wieczorem pod wpływem muzyki świecąc
zmieniają strumienie wody...
To musi pięknie wyglądać




A to jest katedra Wrocławska
nie pojęcie bardzo wysoki kościół
i bardzo piękny.




Kiedy dowiedziałam się że można wejść na samą górę od razu-
zabłysły mi oczy :-))
Ale niestety już wejście było zamknięte ale to nic może kiedy indziej.
Bo z góry widać podobno cały Wrocław -
i to musi być SUPER widok bo Wrocław to bardzo duże miasto :-))




Udało mi się nawet znaleźć kilka Wrocławskich krasnali
między innymi:
-motocyklista
-klucznik
-więzień
-syzyfki

-niewidomy,niesłyszący i na wózku




A ten to próbował przede mną uciec na lampę
i na nic się zdały moje prośby ażeby zszedł :-))
Hmm już myślałam o tym żeby pofatygować się
i wejść do niego na górę. :-)))




No a ta fontanna która była oświetlona też była bardzo fajna
aczkolwiek trochę biedna bo podobno studenci
robią posągowi  czasem małe psikusy :-))



A tutaj Wrocławski rynek.
Duży i jak to na rynku wiele rzeczy pewnie się tam dzieje




Popatrzcie jak pięknie oświetlone są kamienice
i jak cudownie zrobione są ozdoby.




A to miś fontanna z której woda niestety nie leciała
dlatego postanowiłam zobaczyć czy misiu
ma mokry język...niestety był tylko zimny :-)))



Czas niestety płynął nie ubłagalnie i nastał wieczór
Trzeba było pożegnać się z p.Elą i panem Jurkiem
I pojechać do hotelu
ażeby następnego dnia wypoczęta móc pojechać
do hali zdjęciowej mojego ukochanego serialu
Pierwsza Miłość
i poznać osobiście super fajnych aktorów i ekipę serialu.




No i nastał kolejny szczęśliwy dzień

25 październik

przyjechał po nas do hotelu samochód i zwiózł nas na plan
gdzie czekały na nas już przesympatyczne
pani Magdalena Wujec kierownik biura Pierwszej Miłości
oraz druga pani Magdalena Rychła



Ale o tym co było dalej opowiem wam w kolejnym wpisie
a jest o czym opowiadać...
bo to był
Wspaniały Dzień którego nigdy NIGDY nie zapomnę!!!
Bo mogłam przytulić się do moich ulubionych aktorów
ale psssst o tym następnym razem :-)))





Pani Elu od pani wszystko się zaczęło :-)))
cieszę się,że Bóg tak cudownych ludzi
stawia na mojej Muko-drodze.





Pani Kasiu z Mam Marzenie - DZIĘKUJĘ za pomoc.





Pani Magdaleno Wujec - czułam się z wami
jak z bardzo bliskimi przyjaciółmi







MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ


......tylko trzeba w to wierzyć!!!
Ja w to wierzę teraz już nic nie będzie dla mnie niemożliwe.

BUZIAKI :-***






2010-11-03 11:20        Komentarzy: 7 (Komentarze)
 


ZAPRASZAM DO mojego ARCHIWUM
kliknij w któryś z miesięcy
(u dołu strony)








  Moją stronę odwiedziło 215993 gości.

  - Jagódka



 
 
  2009-01-19
Dostałam od Fundacji Niezapominajka-moją upragnioną Dejzunie-Yoreczke

2006-05-18
od mojego Ojca Chrzestnego dostałam mojego ukochanego Poli-Papuge Rozelle Białolicą.

1998-04-04
tego dnia o godź.1.15 przyszłam na świat


 
 
 
-Mamo? +Ty wiesz? -ale wiesz? wiesz-że Cię kocham???? Ty nie wiesz;-)))) ale ja i tak Cię kocham... Ale ja cię bardziej kocham;-)