Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa
do wszystkich fotografii na tym blogu są własnością autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest zabronione !!!




Witam na blogu  tomek2007  to  150996  odwiedziny





Smyki.pl - masz dziecko? pokaz je swiatu! Smyki.pl - masz dziecko? pokaz je swiatu!
Strona glowna Strona o mnie Galeria Pomoc Ksiega gosci Podziękowanie







Zbieram pieniążki na leczenie i rehabilitację.

Po szczegóły zapraszam na stronę

POMOC









Przekaż 1% podatku On-Line
a kwota trafi bezpośrednio
na subkonto Tomka







































2017-05-15 18:41

Zapraszamy na Popołudnie Kobiecych Inspiracji

 

Uczniowie ze Szkolnego Klubu Wolontariusza działającego przy Gimnazjum nr 11 w Katowicach mają zaszczyt zaprosić na inspirujące spotkanie mieszkańców i mieszkanek Katowic „Popołudnie Kobiecych Inspiracji”.

Spotkanie odbędzie się w piątek 19 maja 2017 r. w godz. od 16.30 do 18.30 w budynku Gimnazjum nr 11 w Katowicach i będzie połączone z akcją charytatywną na rzecz 10-letniego, chorego Tomka Długosza z Katowic.

W programie między innymi:

• koncert muzyki na żywo • warsztaty zumby • porady kosmetyczne • porady fryzjerskie • pokazy kosmetyków , makijażu i stylizacja paznokci • prezentacja literatury kobiecej i dziecięcej • loteria • pokaz mody • szkolna fotobudka • sala zabaw dla dzieci • kiermasz prac plastycznych uczniów • kiermasz biżuterii • prezentacja rękodzieła Udział w imprezie jest bezpłatny.

Środki ze sprzedaży literatury kobiecej i dziecięcej, biżuterii oraz losów na loterię zostaną przeznaczone na pomoc dla Tomka.

 








2017-05-05 22:58

Pobyt w Instytucie Chorób Płuc

Wracamy i to tak dosłownie smiley

Moi Mili , przepraszam, że znów tak dawno nic nie pisałam co u Tomka, ale byliśmy od 20 kwietnia w szpitalu i to tak daleko, bo aż w Rabce Zdroju.

Niestety lekarze w Katowicach zupełnie nie dawali już rady, aby pomóc Smykowi i musieliśmy uciekać, aż do Instytutu Chorób płuc, by szukać dla niego ratunku.

Jak wiecie stan był na tyle poważny, że włączyliśmy leczenie tlenem, a to na dłuższą terapię nie przynosi nic dobrego.

Dopiero na oddziale pulmonologii i mukowiscydozy znaleźliśmy pomoc i stan Tomka znacznie się poprawił. To tam lekarze podjęli jakże trudną i bardzo ryzykowną walkę o jego zdrowie. Jak widać na załączonych obrazkach Tomek ma się już całkiem nieźle. To tam znaleźliśmy pomoc, której przez ostatnie tygodnie tak nam brakowało.

To tam lekarze nie bali się wykonać bronchoskopii płuc, a wcześniej podać mu znieczulenie ogólne. I choć ryzyko wystąpienia hipertermii złośliwej podczas podawania znieczulenia nie zniknęło to nie bali się tego zabiegu i z zachowaniem szczególnej ostrożności znieczulenie zaaplikowali, a potem bez komplikacji go wybudzili. To nasz pierwszy raz kiedy nie było dosłownie żadnych "atrakcji" podczas zabiegu i zaraz potem. Mało tego Tomek zasypiał, a ja trzymałam go za rękę. Dało się...

Wcześniej za każdym razem musiałam zostać za drzwiami.

Pobyt w Instytucie był całkowicie inny niż wszystkie nasze dotychczasowe pobyty szpitalne. Trafiliśmy na wspaniałych lekarzy, którzy po raz pierwszy całościowo na Tomka spojrzeli. Lekarzy, którzy starali się kryzys zażegnać i nie bali się tego, choć zagrożenie było olbrzymie. Tam po niemal 2 miesiącach zaczął oddychać całymi płucami i choć są bardzo zniszczone to się nie poddajemy. Diagnoza kolejna dała nam kopa w plecy, ale co tam. Potwierdziła się dyskineza rzęsek...Przyjmujemy ją na klatę i walczymy. Leki mamy rozpisane na całe 2 miesiące, aby potem znów się na oddział położyć i sprawdzić postęp leczenia. Da się, da.

Mało tego w tym szpitalu po raz pierwszy czułam wsparcie całego personelu od lekarzy po pielęgniarki i cały personel pomocniczy, a nawet panie sprzątające.

Jedynie co sprawiało kłopot to codzienna pielęgnacja, bo w łazience mieliśmy brodzik z kabiną, A w takiej konfiguracji trudno cokolwiek z Tomkiem zrobić. Jest co prawda łazienka dla osób niepełnosprawnych na oddziale, ale nie do końca wyposażona i z niej nie korzystaliśmy. Poza tym cała reszta naprawdę w niezłych warunkach.

Na zdjęciach pokażę wreszcie Tomka w innej odsłonie niż chorobowejlaugh

Podczas naszego pobytu w Instytucie chorób płuc w Rabce wybraliśmy się też na spacer do tężni solankowej, która jest oddalona tylko o pół kilometra. Ten klimat niezwykle Tomkowi pasował, a oddech całkowicie był samodzielny.

Teraz tylko czekamy na pozytywne efekty rozpisanej terapii i od przyszłego tygodnia zaczynamy wracać do obowiązków tych naszych zwyczajnych. A po takim czasie jak teraz nie będzie to łatwe. Tomek słaby, a mięśnie w kiepskiej formie nawet bardzo. Będzie zatem co robić.

Pozdrawiamy Was ciepło i Dziękujemy, że jesteście heart

Tomek z mamą kiss

 

P.S zapraszamy do GALERII, gdzie wszystkie fotki z pobytu w Rabce



Komentarzy: 0 (Komentarze)



Archiwum:
2017
Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2016 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2015 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2014 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2013 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2012 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2011 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2010 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń



2007-01-05
Urodziłem się w piątek o godz. 07.25