Smyki.pl - masz dziecko? pokaz je swiatu! Smyki.pl - masz dziecko? pokaz je swiatu!
Strona glowna Strona o mnie Galeria Pomoc Ksiega gosci Podziękowanie

Informacje z 2015.3:



2015-03-23 15:35

1% dla Tomka

Szanowni Państwo.
Okres rozliczania z US w pełni .
Proszę pamiętajcie o uzupełnieniu w swoim formularzu PIT:

KRS 0000037904

cel szczegółowy 8455 DŁUGOSZ TOMASZ.

Zajmuje to niewiele czasu, a dla Tomka to ogromna pomoc. Każda złotówka pomaga mu na co dzień w zmaganiu się z przeciwnościami losu.
Leczenie i rehabilitacja są bardzo kosztowne. Godzina rehabilitacji w kombinezonie Thera Suit to 90 zł. Tomek potrzebuje kilka godzin tygodniowo. Zalecane są turnusy rehabilitacyjne, gdzie pobyt dwutygodniowy to ok.5000 zł. W ciągu roku potrzeba wyjechać kilka razy.
Do tego specjalna dieta, gdzie puszka Peptamen Junior to koszt 50 zł (starcza na 3 dni), kaszki, odżywki, witaminy i suplementy. Miesięcznie to kilkaset złotych.

Sami Państwo widzicie jaki ogrom funduszy jest potrzebny, aby móc zapewnić Tomkowi godne życie. Aby mógł w przyszłości stanąć na własne nóżki.
Pamiętajcie zatem o Tomku wypełniając swój PIT.


DZIĘKUJEMY.



Komentarzy: 0 (Komentarze)





2015-03-12 23:32

Akcja fotelik za nakrętki ,sprawozdanie

Pamiętacie nakrętkową akcję dla Tomka?
Ostatnie dwa dni były bardzooooo,pracowite.
Mieliśmy umówiony transport do punktu skupu nakrętek i tak to po krótce wyglądało.
W poniedziałek rano odbiór z punktu numer 1 czyli z IV LO w Chorzowie,gdzie mamy coś na wzór magazynu. Po niemal godzinnym załadunku Citroen Jumper wyładowany po brzegi wyjechał w drogę. Rezultat 1970 kilogramów.
We wtorek powtórka z rozrywki . Rano załadunek reszty zebranych nakrętek z Chorzowa i reszta ile się zmieściło od mojej mamy. Zobaczcie ile pomieścił jej balkon i piwnica oraz wejście do niej smiley I tym razem wyładowany po brzegi ten sam Jumper odjechał do skupu . Wynik lepszy,bo tym razem udało się zmieścić 1995 kilogramów.
Nie wszystkie zebrane do tej pory nakrętki zostały odebrane ,bo nie pozwoliła na to ładowność tego samochodu. Na kolejny transport czeka już ok.500 kilogramów spakowanych nakrętek.Mamy teraz sporo wolnego miejsca na zbieranie.
Dziękujemy Przemkowi i małej Julce za pomoc w załadunku .Super ,że możemy na Was liczyć.
Dziękujemy panu profesorowi Grzegorzowi Zarzyckiemu z IV LO za pomoc i koordynację całej dotychczasowej akcji.
Dziękujemy wszystkim uczniom ,którzy pomagali załadować taką masę korków.
Dziękujemy za pomoc w sprzątaniu całego bałaganu po załadunku,bo i bez strat się nie obyło.I sprzątanie zajęło niemal 3 godziny wink
Jednak efekt dotychczasowej akcji zeruje wszystko i nasza radość jest przeogromna.
Dziękujemy wreszcie Wam wszystkim ,którzy nam zbieracie ten cenny surowiec. Dziękujemy za każdą przyniesioną do tej pory nakrętkę . Jesteście wspaniali ,a efekt jaki to przyniosło jest fantastyczny.
Akcja trwa nadal i zbieramy ciągle kolejne pokłady plastikowych nakrętek.Liczymy na Was Kochani.
Pozdrawiamy Was wszystkich bardzo ,bardzo serdecznieheart
Tomek z rodzicam
i



Komentarzy: 0 (Komentarze)





2015-03-08 00:33

8 Marca

Niechaj ten wiersz...
Tadeusz Kubiak

"Dzisiaj jest święto mamy i pani, która nas uczy,
Basi i Ani, Krysi, co złoty splata warkoczyk,
co ma niebieskie jak Wisła oczy.

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Małgoś, Balbinek i Katarzynek,
w Gdańsku, skąd płynie się do Afryki,
w Toruniu, gdzie są pyszne pierniki,
w Warszawie, w której śpiewa Syrena,
w Krakowie, w którym smoka już nie ma...

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Śląskich Barbórek i Karolinek,
góralskich Jaguś, Maryś i Hanek,
którym podzwania dzwonek u sanek,
niechaj się cieszą tak jak co roku,
to dla nich wyjrzał spod śniegu krokus.

Ja też przesyłam życzenia szczere
dla wszystkich Ewuń , Agnieszek , Teres .
Niechaj ten wiersz , w słońce czy w deszcz
Kwitnie jak krokus , śpiewa jak świerszcz ."

Pamiętający TOMEK

 

 

 



Komentarzy: 0 (Komentarze)





2015-03-01 00:05

1% dla Tomka

Moi Mili,
Przedstawiam Wam dzisiaj Tomka.Tomka, który miał być zdrowym i szczęśliwym chłopcem, a wszystko prysło jak bańka mydlana wraz z jego porodem. Chcecie zobaczyć trudne początki Tomka zapraszam na jego blog, do działu O MNIE.
Tomek urodził się 5.01.2007 przez cięcie cesarskie. Ważył bagatela 4030 kg i dostał 10 pkt w skali Appgar i co i wszystko się totalnie posypało. Nikt nie potrafi uwierzyć, że dostał te magiczne 10 pkt, bo niby za co? Obniżone napięcie mięśniowe w całej osi, dysmorfia twarzoczaszki, stopa końsko-szpotawa, łokciowe ustawienie rączek i narastająca sapka, która non stop powodowała drastycznie spadającą saturację... to dopiero początek dolegliwości, z którymi się zmaga.
Czyli co pośpiech i niedopatrzenie lekarzy, bo jak inaczej to nazwać?
Tomek urodził się tuż przed zmianą dyżurów i dlatego ma taki zły start? Nikt na to pytanie nawet nie próbuje przez te 8 już lat nam odpowiedzieć. A my, my rodzice, a Tomek wraz z nami uzbroił się w cierpliwość i walczymy, choć walka jest bardzo nierówna, bo ciągle wychodzi coś nowego, coś co trudno nazwać i podać przyczynę. To my nie ustajemy i szukamy, to nasza determinacja jest coraz większa. Przeszkodą we wszystkim są pieniądze, a raczej ich brak. Bo jak nazwać pomoc w kwocie 153 zł miesięcznie na leczenie i rehabilitację...????
Choć od samego początku łatwo nie jest, bo Tomek pierwsze 57 dni swojego życia spędził w szpitalu, a potem był jeszcze 23 razy i to wcale nie na jakieś krótkie pobyty. To każdy pobyt dzielnie znosił, to podczas każdego pobytu pokazywał swoją determinację i siłę walki. Bywały momenty, że lekarze rozkładali ręce i nic już nie mogli więcej zrobić to on pokazywał im wszystkim, że da radę, że się wykaraska i wróci do domu z tarczą, a nie na tarczy. I tak do dzisiaj przez 8 już lat.
Uczymy się od niego pokory, uczymy się stawiać czoła wszelkim przeciwnościom losu, ale nic to przy braku środków na dalszą kosztowną rehabilitację i sprzęt rehabilitacyjno-ortopedyczny.
Nie ma dnia, aby Tomek był smutny, nie ma dnia,aby ten jego uśmiech nie schodził z twarzy. I choć codziennie dostaje w kość na zajęciach rehabilitacyjnych i choć spędził już tysiące godzin na wszelakich terapiach usprawniających to nie poddaje się. To coraz bardziej stara się i pracuje tak efektywnie jak tylko potrafi. Przeszkodą jest jedynie jego ciało, które nie zawsze z nim współpracuje, ale nic to on walczy i nie poddaje się. Ta jego wielka determinacja i wola walki motywuje i nas rodziców do dalszej walki o jego lepsze życie. Do dalszej walki, aby jakość tego życia była lepsza. Ale na to wszystko potrzebne są pieniądze. Pieniądze i to nie małe. Dlatego prosimy Wszystkich ludzi dobrej woli, którym los takiego dziecka jak Tomek nie jest obojętny o wsparcie.
Prosimy Was o ten 1% podatku, bo tylko dzięki tym środkom możemy dalej kontynuować tą naszą jakże nierówną walkę z przeciwnościami losu i wieloma schorzeniami.
Wam się wydaję, że co tam ja mam tylko 5 zł z 1%, ale dla nas to kolejne 5 zł na rehabilitację. Pamiętajcie małymi krokami, ale do przodu, dlatego błagam Was nie przejdźcie obojętnie obok historii Tomka i wypełnijcie swój PIT kilkoma ważnymi szczegółami:

KRS 0000037904
cel szczegółowy 1%: 8455 DŁUGOSZ TOMASZ

niewiele prawda, ale dla nas to pomoc na wagę wygranej walki z niepełnoprawnością Tomka.
Nie pozwólmy, aby brak środków finansowych zaprzepaścił wszystko to co przez te 8 lat życia Tomka osiągnęliśmy. Aby brak pieniędzy nie stanął na przeszkodzie, żeby Tomka zaopatrzyć w niezbędny sprzęt rehabilitacyjny i ortopedyczny. Aby brak pieniędzy nie zabrał nam tego jego uśmiechu i tej woli walki i determinacji, by w przyszłości był samodzielnym chłopcem i mógł za to Wam wszystkim podziękować.
W tym roku szczególnie trudnym, bo czeka nas zakup kolejnych sprzętów do terapii i rehabilitacji. Tak Tomek w tym roku musi mieć wymieniony wózek na nowy, który bagatela kosztuje ponad 12 tysięcy zł. A NFZ dopłaca tylko 3000 zł
Tomek potrzebuje specjalistycznej kamizelki drenażowej, aby jego drogi oddechowe oczyścić z zalegającej wydzieliny, aby jego słabe mięśnie podjęły lepszą walkę z chorobą. Kamizelka systemu THE VEST kosztuje 32 tysiące złotych i nie ma na nią żadnych dofinansowań. Sami musimy uzbierać potrzebną kwotę.
Wreszcie musi mieć zapewnione środki finansowe i przede wszystkim na codzienną terapię usprawniającą,gdzie miesięczny koszt przekracza 1000 zł.
Musimy mieć zapewnione środki na jego jedzenie, bo Tomek jest na specjalistycznej diecie bez mlecznej i jest karmiony co 3-4 godziny z butelki. Miesięczny koszt zakupu preparatów i kaszek do zagęszczania to około 900 zł miesięcznie.
Po szczegóły zapraszam na blog Tomka do działu POMOC.

Czy i tym razem możemy liczyć na Waszą bezinteresowną pomoc? Czy i tym razem pokażecie nam,że w grupie siła?
Czy i tym razem zrobicie coś fantastycznego dla Tomka, aby on kiedyś mógł być szczęśliwym i samodzielnym chłopcem? Bardzo, ale to bardzo Was o to prosimy.
To będzie dla nas dar wielkich Waszych serc, to będzie przekonanie, że ludziom los takich dzieci i takich rodzin jak nasza nie jest obojętny. A za co Wam wszystkim z serca DZIĘKUJEMY.

UDOSTĘPNIAJCIE proszę to na swoich profilach i zachęcajcie swoich znajomych i nieznajomych do tego bo w grupie siła.

Dziękujemy Wam, za każdy gest dobrej woli.
Dorota wraz z Tomkiem dzielnym rycerzem.



Komentarzy: 0 (Komentarze)