darmowy hosting obrazków




 

 


 

 
 
 
   
ODZWIEDZIŁO NAS JUZ
57530 MIŁYCH GOŚCI


 

Suwaczki dla rodzicow - smyki.pl


Suwaczki dla rodzicow - smyki.pl


Moi Przyjaciele

tu częto zagladamy - Agatka z Ola

Milenka - i Adrianek

Mareczek - i Anitka

Julcia - i Basia

kolega - Miłoszek

Natalka i Mateuszek - nasi kochani

Igorek - Tu często zaglądamy

Kamilek - Tu często zaglądamy

Pychotka - Tu często zaglądamy

Dominiś - z Ewelinka

Nikolka - z mamą

Zuzka - z Marlenka

Wiktorek - z moja kochana Martuchą

 

 2010-11-29 16:51
 
 Stara czy Nowa??
 
Idzie Oskar z babcią po matkę do pracy w drodze wywiązuje się rozmowa:
- Babciu a Ty jesteś stara czy nowa?? (trudno dziecku memu wytłumaczyć, że mówi się młoda, dla niego coś lub ktoś jest stare lub nowe)
- Babcia jest już stara, nie ma tyle siły, Ty możesz biegać cały dzień i się nie męczysz a babcia patrzy na Ciebie i już jest zmeczona
- No tak Ty to już masz wyczerpany akmulator !!! A do tego to Ci się energia kończy!! Ale nie martw się dla mnie to Ty jesteś taka trochę stara- trochę nowa.




 
 
 
Nie zapomniało o nas 1 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-08-31 23:29
 
 waga...
 
Wchodzi babcia do łazienki i widzi Oskara który wypinając tyłek kładzie głowę na wadze
-Oskarku co robisz??
- Sprawdzam ile ważą moje włosy


Jako że Oskar uwielbia się z babcia droczyć to było tak
-Oskarku mogę iść z Tobą na basen??
- oj nie!!! Tam przed bramą jest taki duży znak STOP BABCIÓW NIE WPUSZCZAJA  !!!!!!!

A ja po długiej przerwie postaram się coś czasem notować... tak by nie uleciało





 
 
 
Nie zapomniało o nas 10 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-05-14 11:56
 
 A przy kolacji...
 
A przy kolacji moje dziecko zwykle wyglada tak...






 
 
 
Nie zapomniało o nas 17 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-05-08 17:31
 
 pociągnij z kokosa i podryw na badyle :)
 
Od dni kilku matka od dziecka swego w różnych momentach dnia słyszy " POCIĄGNIJ Z KOKOSA" i tak się zastanawiałam skąd mu się to wzięło, więc mnie wczoraj Łukasz uświadomił że z reklamy... po prostu brak komentarza

Oskar ostatnimi czasy łaził i ględził że grę "ZŁO" chce, nie umiałam dojść o jaką grę chodzi, pokazywałam mu wszystkie po kolei ale nie on " ZŁO" chce i koniec. Po tygodniu czasu Łukasz rozmawiając z Oskarem doszedł do tego co to za gra " ZŁO" jest :D  no o ZOO chodziło, ale ja matka nie domyślna jestem

Wczoraj na placu zabaw młody ładnie bawił się z pewna dziewczynką, gdy ta miała iść do domu Oskar postanowił że idziemy także. Dziewczynka z mamą poszła a Oskar dmuchawce sobie zbierać zaczął, tak ze 3 sztuki zebrał patrze a on leci za tą dziewczynką i "CZEKAJ" krzyczy. Nim doleciał z dmuchawcy same kije pozostały, a on twardo zaskoczonej dziewczynce bukiet wcisnął i zadowolony odmaszerował. Gentelmen jak nic :P

A co do placów zabaw to zastanawia mnie czy i u was tak jest że dzieciaki na samopas latają a matki udają że nie widza co się dzieje?? sypie taka młoda Oskiemu piaskiem po oczach , zwracam jej uwagę a ta nic tylko się głupio śmieje i jeszcze pyskuje a mamuśka 2 metry obok z koleżaneczka siedzi i mimo że widziała co się dzieje nie reaguje. I w sumie co z nim na plac zabawi idę to jakiś taki dzieciak się zdarzy. Do zwariowania normalnie. Ja moje dziecko uczę , że piaskiem nie wolno sypać, kamieniami rzucać, że trzeba stać w kolejce i poczekać nie raz na swoja kolej i on widzę że się stara, a gdy nie słucha niestety zabawy na placu nie ma i idziemy do domu. Ale niektóre dzieciaki to na samopas chowane, po prostu bo według mnie to nie ich wina a wina rodziców którzy w nosie wszystko mają byle by chwile spokoju mieć.

Tymże smęceniem zakończę ta notkę....
co by nikogo nie zanudzić...
Miłego weekendu :*



 
 
 
Nie zapomniało o nas 4 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-05-07 09:57
 
 o spotkaniu pewnym będzie :)
 
Matka po tygodniu się zebrała żeby opisać pewne spotkanie.
A było to tak, poznały się jakiś czas temu na smykach i dopiero po kilku miesiącach doszły do tego że mieszkają od siebie aż ze 200 merów wiem świat jest mały, ale że aż tak ??
następnie cały czas coś stawało na drodze żebyśmy się spotkały a to święta a to choroby dzieci które jak umówione chorowały na zmianę no i przede wszystkim pogoda która jakoś ostatnimi czasy nas nie rozpieszcza.
w końcu w tamtym tygodniu trafiłyśmy na siebie przypadkiem i ustaliłyśmy że w końcu trzeba by gdzieś razem iść.
Kierunek obrany, dzieci na rowerach szczęśliwe . A i my z Danusia szczęśliwe ze jest do kogo buzie na placu zabaw otworzyć.
Oby więcej takich spotkań







A co do spraw mniej przyjemnych. babka która sie odezwac miała tydzień temu łaskawie odezwała sie wczoraj... mam do niej dzwonic ale jakos przekonana nie jestem...
za to znalazłam fajne mieszkanie w miarę dobrej cenie więc jestem dobrej myśli jak to mówią jak nie ta oferta to następna :)



 
 
 
Nie zapomniało o nas 19 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-04-27 11:01
 
 poszukiwania nadal trwaja....
 
 
My nadal w trakcie poszukiwań, niby coś znajdujemy ale albo za małe, albo za drogo :/ normalnie trafia człowieka na każdym kroku. troche czasu na przeprowadzke zostało no góra 2 miesiące bo do końca czerwca mieszkać możemy a wiadomo w nowym coś wyremontować będzie trzeba a to też czas.
Mamy jedna fajna propozycję która dość mocno nas zainteresowała, jest do wzięcia mieszkanie z ogródkiem ( dla mnie marzenie ) niby do remontu, facet nic czynszu nie chce w zamian miałabym być jakby dozorcą ....
W czwartek mamy się umówić na oglądanie lokalu i jak nie będzie w zbyt złym stanie i jakoś się dogadamy to w końcu sprawa będzie załatwiona. Także w czwartek proszę mi tu kciuki trzymać
A Oski ostatnio anioł nie dziecko, słucha SPRZĄTA ba nawet na spacerach za rękę chodzi no dziecka własnego nie poznaję
chyba ten wiosenny  nastrój go ogarnął ...

To na tyle krótkich wiadomości, dzieki za troskę i przepraszam że nigdzie nie zagladam ale od ogłoszeń juz oczoplasu dostaje i jakoś nerwów do siedzenia przy kompie nie mam... jak bedzie cos wiadomo napiszę







 
 
 
Nie zapomniało o nas 6 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

 2010-04-19 18:09
 
 nerwowo...cyrkowo
 
No to powracamy po kolejnej przerwie :D
Wiem ja tak lubię, ale tym razem jak ja to mówię cały świat przeciwko nam...
Posypało nam się trochę i na szybko mieszkania szukać musimy...facet od którego wynajmujemy nas że tak powiem wyrolował i w ciągu 1,5 miesiąca musimy znaleźć nowe lokum
szczerze mówiąc nie jest to zbyt łatwe na telefon już majątek wydałam a nadal nic nie znalazłam
niby coś tam jest, ale albo nie takie jak chcemy, albo za drogie, bo ceny kosmiczne są :(
Do tego Oskar wychodząc z jednej choroby wpada w następną,
normalnie przechwaliłam że mi dziecko wcale nie choruje
kaszel już prawie miesiąc go męczy, przechodzi na kilka dni i powraca ze zdwojona siłą....
No i chłop mój chcąc dobrze i składając mi nowego kompa przypadkiem skasował mi dane z całego dysku... foty, dodatki do psp...
załamka straszna :(
trochę plików odzyskał ale nie wszystkie np. świątecznych zdjęć mam brak

Urozmaicając młodemu czas wzięłam go do cyrku który jakiś czas temu gościł blisko nas
szczerze mówiąc dla mnie to był totalny niewypał, ale ważne że dziecko zadowolone, wiem jedno następnym razem wole mu wykupić karnet miesięczny do rura parku niż wydać na cos takiego tym bardziej że cena ta sama














Fotka z dziadkiem Sebastianem







A tak w bonusie

Ja - Oskarku a co robi tata w pracy??
Oskar (po chwili zastanowienia) - Je bułki ?!
No tak matka dziennie ojcu bułki do pracy robi to dziecko szybko doszło do tego co tata w pracy robi :)







 
 
 
Nie zapomniało o nas 13 osób
 
a oto ich myśli (Komentarze)

Napisz coś od siebie

A tak zmienił się Oskar
odkąd jesteśmy na smykach

2007

SIERPIEN


WRZESIEN



PAŹDZIERNIK


LISTOPAD

 
 

GRUDZIEN

 


2008

STYCZEN



LUTY



MARZEC



KWIECIEN



MAJ



CZERWIEC



LIPIEC



SIERPIEŃ



WRZESIEŃ



PAŹDZIERNIK



LISTOPAD



GRUDZIEŃ



2009

STYCZEŃ



LUTY



MARZEC



KWIECIEŃ



MAJ




CZERWIEC



LIPIEC



SIERPIEŃ



WRZESIEŃ



PAŹDZIERNIK



LISTOPAD



GRUDZIEŃ



2010

STYCZEŃ



LUTY





Archiwum:

Archiwum:
2010 Listopad Sierpień Maj Kwiecień Marzec Luty
2009 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2008 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń
2007 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień


ŚPIJ KOCHANIE

W górze tyle gwiazd,
w dole tyle miast,
gwiazdy miastu dają znać,
że dzieci muszą spać

Ach śpij kochanie,
Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz,
czego pragniesz, daj mi znać,
ja ci wszystko mogę dać,
więc dlaczego nie chcesz spać?

Ach śpij, bo nocą,
kiedy gwiazdy się na siebie złocą,
wszystkie dzieci, nawet złe,
pogrążone są we śnie,
a ty jedna tylko nie.

Aaa, aaa,
były sobie kotki dwa,
aaa, aaa,
szarobure, szarobure obydwa

Ach śpij, bo właśnie
księżyc ziewa i za chwilę zaśnie,
a gdy rano przyjdzie świt,
księżycowi będzie wstyd,
że on zasnął, a nie ty.

Aaa, aaa,
były sobie kotki dwa,
aaa, aaa,
szarobure, szarobure obydwa

Ach śpij, bo właśnie
księżyc ziewa i za chwilę zaśnie,
a gdy rano przyjdzie świt,
księżycowi będzie wstyd,
że on zasnął, a nie ty.

IDZIE NIEBO CIEMNĄ NOCĄ

Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy świeca i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.

Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.
Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa...

BAJKA ISKIERKI

Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.

Była sobie raz królewna, pokochała grajka,
Król wyprawił im wesele i skończona bajka.

Była sobie Baba Jaga
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy!
Psst... Iskierka zgasła.

Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.
Już ci Wojtuś nie uwierzy,
iskiereczko mała.
Chwilkę błyśniesz,
potem zgaśniesz.

Ot i bajka cała.

JUŻ GWIAZDY LŚNIĄ

Już gwiazdy lśnią,
już dzieci śpią,
sen zmorzył twą laleczkę,
więc główkę złóż
i oczka zmruż,
opowiem ci bajeczkę.
Więc główkę złóż
i oczka zmruż,
opowiem ci bajeczkę.

Był sobie król,
był sobie paź
i była też królewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna

Kochał ja król,
kochał ją paź,
kochali ją we dwoje
i ona też
kochała ich
kochali się we troje.
I ona też
kochała ich
kochali się we troje.

Lecz straszny los,
okrutna śmieć
w udziale im przypadła:
króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.
Króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.

Lecz żeby ci nie było żal,
dziecino ukochana;
z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.
Z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.

DOROTKA

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała ranną rosą, ranną rosą,
i tupała nóżką bosą, nóżką bosą.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i w południe, i w południe,
kiedy słonko grzało cudnie, grzało cudnie.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i z wieczora, i z wieczora,
gdy szło słonko do jeziora, do jeziora.

Teraz śpi już w kolebusi, w kolebusi,
na różowej, na podusi, na podusi.
Chodzi Senek koło płotka, koło płotka:
"Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka...".

AAA KOTKI DWA

Aaa, kotki dwa,
szarobure obydwa,
jeden duży, drugi mały
oba mi się spodobały.

Aaa, kotki dwa,
szarobure obydwa,
nic nie będą robiły,
tylko ciebie bawiły.