A A A

Urodziny mają użytkownicy: palomcia . Świętują dzieci: Bartuś . Wyślij e-kartkę dla dziecka lub rodziców

Zarejestruj sie

Porady dla rodziców


Artykuł z działu: Starszaki (6-7)

Rotawirusy - co robić kiedy dziecko zachoruje?

Wymioty, biegunka... a czasem wszystko razem. Każdy kto przechodził przez zakażenie rotawirusami wie, że jest to bardzo uciążliwa dolegliwość. Ciężko jest nam dorosłym, a co dopiero dzieciom. Zobacz w jaki sposób postępować z dzieckiem, które zostanie zarażone rotawirusem.

 

Rotawirusy atakują głównie zimą i wiosną. Warto szczególnie w tym czasie być czujnym, ale dbać o higienę trzeba bewzględnie zawsze. Rotawirusy w organizmie potrafią dokonać prawdziwych spustoszeń - przede wszystkim doprowadzić do odwodnienia.

Rotawirusy - poznaj wroga

Rotawirusy oglądane pod mikroskopem mają kształt koła. Stąd zresztą wzięła się nazwa "rotawirus" – słowo „rota” po łacinie oznacza bowiem „koło”. I rzeczywiście, jak dobrze wiedzą rodzice dzieci, które walczyły z rotawirusem, powoduje on niezły kołowrotek – gdy malec zachoruje, cały domowy świat zaczyna kręcić się dookoła wypróżnień i wymiotów. Biegunka rotawirusowa jest często przyczyną hospitalizacji dziecka.

Rotawirusy - jak dochodzi do zarażenia?

W Polsce co roku rotawirusem zaraża się ponad 200 tysięcy dzieci poniżej piątego roku życia (blisko 7 tysięcy trafia z tego powodu do szpitali). Wirus ten jest bowiem bardzo zaraźliwy. Rotawirusy przenoszą się na dwa sposoby: drogą kropelkową i przez układ pokarmowy. Można się nim zarazić poprzez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną (albo taką, która niedawno chorowała), jak też dotykając „skażonych” wirusem przedmiotów.
Na zakażenie rotawirusowe szczególnie narażone są dzieci przebywające na co dzień w dużej grupie rówieśników – w żłobku, przedszkolu czy szkole. Rotawirus jest bowiem wydalany wraz z kałem jeszcze przez siedem do dziewięciu dni po ustąpieniu objawów choroby. Wystarczy więc, by maluch, który niedawno przechodził biegunkę rotawirusową, nie umył rączek po wyjściu z toalety, żeby podczas zabawy zaraziły się inne dzieci. Niemowlęta najczęściej łapią wirusa od starszego rodzeństwa bądź domowników niedostatecznie dbających o higienę.

Rotawirusy atakują: biegunka i wymioty

Symptomy zakażenia rotawirusowego trudno jest przeoczyć. Pierwszym zwiastunem choroby zwykle jest podwyższona temperatura (ok. 38ºC). Potem – najczęściej jeden do trzech dni później – zaczynają się gwałtowne wymioty, po których pojawia się biegunka. Stolce są tryskające, wodniste i zielonożółte, zazwyczaj nie zawierają śluzu ani krwi. Malec może oddawać ich nawet kilkanaście w ciągu doby. Dziecko jest osłabione, senne, apatyczne.

Rotawirusy: odwodnienie może zagrozić życiu dziecka

Biegunka i wymioty aż w 80 proc. przypadków (dane za serwisem rotawirus.pl) prowadzą do odwodnienia. Charakterystyczne objawy odwodnienia to m.in. suche, spierzchnięte usta, zapadnięte gałki oczne i ciemiączko, płacz bez łez, skąpomocz. Odwodnienie jest stanem zagrażającym życiu (dziecko traci bowiem nie tylko wodę, ale również elektrolity i pierwiastki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu), a u niemowląt dochodzi do niego bardzo szybko. Dlatego każdy maluch w pierwszym roku życia, który ma biegunkę, bezwzględnie musi jak najszybciej znaleźć się pod opieką pediatry.

Biegunka rotawirusowa: dziecko musi dużo pić

Jeśli karmisz piersią, przystawiaj malucha jak najczęściej. Jeśli malec dostaje butelkę, odstaw mieszankę na cztery godziny (po których możesz wrócić do normalnej diety), podając maluchowi w zamian picie. Powinien pić naprawdę dużo. Zaleca się 3/4 szklanki płynu na kilogram masy ciała, a więc niemowlę ważące 10 kg powinno więc wypić dziennie około dwóch litrów płynu.
Jeśli dziecko wymiotuje, podawaj mu picie często, ale w małych porcjach. Napoje – może to być herbatka dla niemowląt albo niegazowana woda mineralna – powinny być chłodne, gdyż ciepłe mogą nasilać wymioty.
Nie dawaj dziecku natomiast soczków owocowych, nawet jeśli do tej pory chętnie je piło – cukier nasila fermentację w jelitach i może zwiększać dolegliwości. Bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem nie stosuj też żadnych preparatów powstrzymujących biegunkę czy też zapobiegających utracie elektrolitów.

Rotawirusy wymagają pomocy lekarza

Tylko lekarz pediatra może właściwie zdiagnozować przyczynę biegunki i wymiotów, prawidłowo ocenić stan dziecka i zalecić dalsze postępowanie. Maluchem można opiekować się w domu, lecz w niektórych przypadkach – gdy dziecko jest bardzo małe, a biegunka wyjątkowo uporczywa bądź pojawiły się objawy odwodnienia – lekarz może skierować was na kilka dni do szpitala. Tam malec dostanie kroplówki uzupełniające utracone płyny i elektrolity, zostanie mu również zrobione badanie kału, które potwierdzi bądź wykluczy zakażenie rotawirusowe. Pediatrze warto pokazać również starsze niemowlę z biegunką, zwłaszcza gdy boisz się, że sama nie będziesz w stanie mu pomóc. A gdy świetnie dajesz sobie radę z opieką nad chorym niemowlęciem, pamiętaj, by do lekarza pójść natychmiast, gdy w stolcach dziecka zauważysz krew albo śluz, pojawią się objawy odwodnienia, malec jest ospały, silnie wymiotuje i nie chce pić bądź biegunce towarzyszy bardzo wysoka gorączka. Wskazaniem do wizyty u pediatry jest również sytuacja, gdy po kilku dniach biegunka zamiast ustępować nasila się bądź jeśli jest to kolejna biegunka w ciągu krótkiego okresu.
Na szczęście, nie każde niemowlę zarażone rotawirusem musi trafić do szpitala. Choć na tego wirusa nie ma lekarstwa, choroba, po opanowaniu biegunki, ustępuje samoistnie po około dziewięciu dniach. Dlatego, jeśli malec nie jest odwodniony, z biegunką można samemu walczyć w domu.

Biegunka rotawirusowa wymaga szczególnej pielęgnacji pupy niemowlęcia

Podczas biegunki łatwo o odparzenia – stolec ma wtedy kwaśny odczyn, przez co szybko podrażnia skórę. Dlatego często sprawdzaj, czy w pieluszce nie pojawiła się kolejna kupa. Podczas przewijania niemowlaka pupę dokładnie umyj – najlepiej ciepłą, przegotowaną wodą lub wilgotnymi chusteczkami, zwracając uwagę, by resztki kału nie zostały w fałdach skóry. Potem dokładnie, ale delikatnie ją osusz i natłuść maścią bądź kremem zapobiegającym odparzeniom.
Jeśli mimo to odparzenie zmieni się w pieluszkowe zapalenie skóry (skóra robi się wtedy mocno zaczerwieniona, ma drobne wypryski), niezbędna będzie pomoc lekarza, który przepisze dziecku maść z antybiotykiem. Jest ona konieczna, by zapobiec zakażeniu – podrażniona skóra ma przecież cały czas kontakt z bakteriami znajdującymi się w moczu i kale.

Co jeszcze warto wiedzieć o rotawirusach

- Na zakażenia rotawirusowe cierpią również zwierzęta domowe, np. psy. Dlatego dziecko, które już chodzi, może zarazić się tym wirusem również na spacerze, dotykając przedmiotów, patyczków, kamieni, do których podchodził wcześniej chory zwierzak.
- Rotawirus najczęściej i najciężej przechodzą dzieci w wieku od 6 miesięcy do 3 lat.
- W kale dziecka znajdują się rotawirusy, którymi mogą zarazić się inni domownicy. Dlatego natychmiast po przewinięciu dziecka starannie umyj ręce, a brudną pieluszkę owiń torebką foliową i od razu wyrzuć, najlepiej do zamykanego pojemnika znajdującego się poza domem.



Autor: Katarzyna Hubicz
Żródło: M jak mama
Konsultacje: dr Małgorzata Gołkowska, pediatra neonatolog, Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie


« Wróć

Wyszukiwarka

»
Szukaj w: poradach blogach

Wyszukiwanie zaawansowane »

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Liczba notek: 327365 | Liczba zdjęć: 1485313 | Liczba komentarzy: 2494871 | Liczba wpisów na forum: 123148 | Aktywnych blogów: 23779

Do góry